Tak, w lecie nie trzeba przykrywac, albo ewentualnie pieluszka. Ja zaczelam uzywac kocyka jak moja corcia miala jakies 6miesiecy, przykrywalam ja do pasa. Ochraniacze do lozeczka tez wtedy zalozylam, bo zaczela sie ruszac i “wedrowac” po lozeczku i nie chcialam zeby sie uderzyla o szczebelki. Jesli chodzi o maskotki to ma tylko szumisia, ktory wisi na lozeczku (o ile akurat go nie zdjela [emoji4])
A w wozku mialam pod glowka tylko pieluszke. Jesli masz na wozku taka jakby plandeke (na gondole) chroniaca przed wiatrem to bierz pod uwage, ze pod nia jest bardzo goraco, wiec jesli bedziesz ja zakladac to nie ubieraj maluszka za cieplo, zeby go nie przegrzac.
A jesli bez tej “plandeki” to jakis kocyk czy pieluszka jak najbardziej jest ok.
Napisane na iPhone w aplikacji
Forum BabyBoom