Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja używam mydelka dr beckernana, kiedys byly w rosmanie. Teraz jest tam odplamiacz w sprayu ale on jest kijowy. Mydelko kupilam w niemieckim sklepie a na necie tez bez problemu kupiszNie chodzi o plamy których się nie mogę pozbyć ubrudzilysmy w gościach kieckę![]()
Bosko jestem zakochana w Majorce. To pierwsza tak zadbana wyspa na ktorej bylam. Brakowalo mi tylko pieknych kwiatow których jest mnostwo w Grecji. Jedyne co to Hubek tam chcial tylko cycka, butla nie wchodzila w gre. Jeszcze w pierwszu dzien pil a potem to musialsm wszędzie świecić cyckami a w domu nie mialam z tym problemu. I potem po powrocie bylo to samo a musze go odstawiac powoli bo planuje rodzenstwo. Muszę sie do Krzysztofa umowic a poki co to w lipcu jade do naszego kochanego wujka Jarka. Ja pamiętam o Tobie ale muszą zmniejszyc temperaturę w piecu bo idzie zwariowac. Hubek to mi przez 2 dni nic nie jadl-masakta. Siedzimy w domu ze spuszczonymi roletami. Dzis byl 15 minut w basenie i doscMisis jak po wczasach?
Przy mm wode sie podaje caly czas. Tylko przy kp do 6miesiaca sie nie dajeCześć dziewczyny czy dajecie swoim maluszkom karmionym mlekiem modyfikowanym wodę do picia?
Teraz juz tak nie oplaca sie ale ja mialam straszne problemy z butami. Nr nogi mam 38a nie wchodzilam na szerokość w klapki męskie rozmiar 41 i kupilam rewelacyjne sandaly w daichmaniePrzez upały mocno spuchłam. Kupiłam szerokie klapki o rozmiar większe i nie mogę się w nie zmieścić
A jak Ty się czujesz w te upały?
Na razie odrabiają straty, Gajce udało się przekroczyc wagę urodzeniową o 10g, a Igusi jeszcze brakuje 20, ale powolutku do przodu. Mleczko mrożę, mrożę, muszę zainwestować w zamrażarkę, bo zaraz zawalę całą tą szufladową z lodówki.Spokojnie nie denerwuj się kochana mleczko zamrażają bo tyle teraz nie zjadają będzie zapas na czarną godzinę - ciesz się z każdego mililitra... Karmienie jest ważne ale nie konieczne więc trzeba się cieszyć że i tak się udaje szczególnie po takim przeżyciu. Słodziaki pewnie z dziewczynek... Kruszynki takie - a widzisz już że troszkę urosły?
Na razie odrabiają straty, Gajce udało się przekroczyc wagę urodzeniową o 10g, a Igusi jeszcze brakuje 20, ale powolutku do przodu. Mleczko mrożę, mrożę, muszę zainwestować w zamrażarkę, bo zaraz zawalę całą tą szufladową z lodówki.
Mroz na plasko, duzo mniej miejsca w tedy zajmuje. A jak zastój? Ja mialam raz, chyba przyleglam se cycka i wieksza polowe piersi mialam taka stwardniala, czerwona, gorąca.oklady z kasusty nic nie daja. Poradzilam sobie tym ze podpinalam laktator i od zewnetrzej części po kanalikach przesuealam to stwardnienie w kierunku brodawki z tym ze ja nir mialam problemu żeby mi mleko leciałoNa razie odrabiają straty, Gajce udało się przekroczyc wagę urodzeniową o 10g, a Igusi jeszcze brakuje 20, ale powolutku do przodu. Mleczko mrożę, mrożę, muszę zainwestować w zamrażarkę, bo zaraz zawalę całą tą szufladową z lodówki.
No upały masakryczne. Jasiek już w domu zrzędził straszenie, więc go dziś do lasu wzięłam dla ochłody. Mało nas komary żywcem nie zeżarłyBosko jestem zakochana w Majorce. To pierwsza tak zadbana wyspa na ktorej bylam. Brakowalo mi tylko pieknych kwiatow których jest mnostwo w Grecji. Jedyne co to Hubek tam chcial tylko cycka, butla nie wchodzila w gre. Jeszcze w pierwszu dzien pil a potem to musialsm wszędzie świecić cyckami a w domu nie mialam z tym problemu. I potem po powrocie bylo to samo a musze go odstawiac powoli bo planuje rodzenstwo. Muszę sie do Krzysztofa umowic a poki co to w lipcu jade do naszego kochanego wujka Jarka. Ja pamiętam o Tobie ale muszą zmniejszyc temperaturę w piecu bo idzie zwariowac. Hubek to mi przez 2 dni nic nie jadl-masakta. Siedzimy w domu ze spuszczonymi roletami. Dzis byl 15 minut w basenie i dosc
.Cały czas po cichutku trzymam kciuki i myślami często jestem przy was.Na razie odrabiają straty, Gajce udało się przekroczyc wagę urodzeniową o 10g, a Igusi jeszcze brakuje 20, ale powolutku do przodu. Mleczko mrożę, mrożę, muszę zainwestować w zamrażarkę, bo zaraz zawalę całą tą szufladową z lodówki.