• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cieżarowki) nasza waga

Dyzia dajmy im ponosić parę dni nasze brzuchole to zaraz by stękali że im ciężko .Ja przy adzi tak tyłamale nie odmawiałam sobie niczego i nawet cukier miałam w normie .po dzieciach zawsze byłam przy kości i wiecznie się odchudzałam ale lody uwielbiam od dziecka i tego sobie nigdy nie odmawiam .Jeśli ma się na coś ochotę to powinnyśmy to zjeść ,bo organizm też upomina się o pewne składniki .Powinno się jeść dużo nabiału ,to jest dobre dla dziecka ale i dla nas .przynajmniej kości będziemy miały zdrowe a przedewszystkim zęby Wierz mi .przy kamilu jadłam mało nabiału i zaczęły mi się zęby sypać i musiałam je szybko ratować ale widać trafiłam na lekarza idiotę .A teraz chodzę do bardzo dobrego i jakoś odpukać nie mam kłopotów ,choć też powiedział że wolno mi przytyć tylko 1 kilogram w ciągu miesiąca. :laugh: :laugh: :laugh:
 
reklama
A ja wczoraj przezyłam stan przed zawałowy;) byłam wczoraj u gina i pierwszy raz byłam u niego ważona... jego waga wskazała 80kg, czyli że przytyłam 21kg ;D moja domowa waga wskazuje dokładnie 10kg mniej:) owszem są wahania w porównaniu z innymi wagami 1-2 kg ale nie 10 :laugh: :laugh:
 
Czasami lekarze przesadzają, ale w moim przypadku rady mojego gina na temat diety się sprawdziły (mógł się przerazić moją wagą przez 6 tygodni 6 kg na plusie w 6 miesiącu to trochę za dużo). Po tym jak zaczęłam się inaczej odżywiać według wskazówek gina, waga tak szybko nie rośnie, czuje się o wiele lepiej (nie jak ociężała słonica), no i przemiana materii mi się poprawiła... Także nigdy do końca nie wiadomo czy słuchać czy nie, jedni doradzą dobrze inni nie...
 
No o 10 nastapi wyrok!! Ciekawe co mi ginka powie! Jak mnie wkurzy to biore mezusia do obrony, on juz wie co ma mowic i jak mnie kryc!! ;D A tak powaznie to dzieki dziewczyny za slowa ktore mnie roche na duchu podniosly!!! Buzki dla was!!!
 
hahaha Izuniu a chyba jednak moze byc gorzej!! Przytylam podobno juz 14kg, ale jakos mi sie wydaje ze ta co mnie wazyla to sie machnela, bo zawsze mnie w ciuchach waza i pozniej 2kg odejmuja, a dzisiaj to chyba tego nie odjela, bo wpisala tyle ile odczytala!!! A co mi tam jak mam byc grubas ciazowy to bede a pozniej sie poodchudzam, bo po ciazy to juz nie bede chciala miec tego brzuszka ktorym sie teraz zachwycam!! ;)
 
A ja przytyłam od 4 kwietnia podobno 0,5 kg,w co mi sie wierzyc nie chce że tak mało! ;) Na początku ciązy w 6 tygodniu mam w karcie ciąży wpisane 60,5 kg a teraz w 29 tyg 67,5 kg więc wychodzi 7 kg na plusie :) Gin powiedział,że teraz powinnam przybierać tak ok 2 kg na miesiąc ale to jest indywidualne...gdyby tak było to zakończę na 15 kg na koniec,więc chyba nie najgorzej ;) Ale zobaczymy jak będzie naprawdę :laugh:
 
Ja na poczatku ciazy to marzylam ze przytyje 15 kg do konca ale widac nic z tego nie wychodzi!!! Szkoda, ale jak natura tak chce to widocznie mam byc wieksza!!! ;D A na pocieszenie moja mama mi powiedziala ze moja siostra w tym okresie byla duzo grubsza a w sumie przytyla tylko 14 kg, wiec ja juz nic kompletnie nie kapuje!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry