reklama

cieżarowki) nasza waga

Dyzia dajmy im ponosić parę dni nasze brzuchole to zaraz by stękali że im ciężko .Ja przy adzi tak tyłamale nie odmawiałam sobie niczego i nawet cukier miałam w normie .po dzieciach zawsze byłam przy kości i wiecznie się odchudzałam ale lody uwielbiam od dziecka i tego sobie nigdy nie odmawiam .Jeśli ma się na coś ochotę to powinnyśmy to zjeść ,bo organizm też upomina się o pewne składniki .Powinno się jeść dużo nabiału ,to jest dobre dla dziecka ale i dla nas .przynajmniej kości będziemy miały zdrowe a przedewszystkim zęby Wierz mi .przy kamilu jadłam mało nabiału i zaczęły mi się zęby sypać i musiałam je szybko ratować ale widać trafiłam na lekarza idiotę .A teraz chodzę do bardzo dobrego i jakoś odpukać nie mam kłopotów ,choć też powiedział że wolno mi przytyć tylko 1 kilogram w ciągu miesiąca. :laugh: :laugh: :laugh:
 
reklama
A ja wczoraj przezyłam stan przed zawałowy;) byłam wczoraj u gina i pierwszy raz byłam u niego ważona... jego waga wskazała 80kg, czyli że przytyłam 21kg ;D moja domowa waga wskazuje dokładnie 10kg mniej:) owszem są wahania w porównaniu z innymi wagami 1-2 kg ale nie 10 :laugh: :laugh:
 
Czasami lekarze przesadzają, ale w moim przypadku rady mojego gina na temat diety się sprawdziły (mógł się przerazić moją wagą przez 6 tygodni 6 kg na plusie w 6 miesiącu to trochę za dużo). Po tym jak zaczęłam się inaczej odżywiać według wskazówek gina, waga tak szybko nie rośnie, czuje się o wiele lepiej (nie jak ociężała słonica), no i przemiana materii mi się poprawiła... Także nigdy do końca nie wiadomo czy słuchać czy nie, jedni doradzą dobrze inni nie...
 
No o 10 nastapi wyrok!! Ciekawe co mi ginka powie! Jak mnie wkurzy to biore mezusia do obrony, on juz wie co ma mowic i jak mnie kryc!! ;D A tak powaznie to dzieki dziewczyny za slowa ktore mnie roche na duchu podniosly!!! Buzki dla was!!!
 
hahaha Izuniu a chyba jednak moze byc gorzej!! Przytylam podobno juz 14kg, ale jakos mi sie wydaje ze ta co mnie wazyla to sie machnela, bo zawsze mnie w ciuchach waza i pozniej 2kg odejmuja, a dzisiaj to chyba tego nie odjela, bo wpisala tyle ile odczytala!!! A co mi tam jak mam byc grubas ciazowy to bede a pozniej sie poodchudzam, bo po ciazy to juz nie bede chciala miec tego brzuszka ktorym sie teraz zachwycam!! ;)
 
A ja przytyłam od 4 kwietnia podobno 0,5 kg,w co mi sie wierzyc nie chce że tak mało! ;) Na początku ciązy w 6 tygodniu mam w karcie ciąży wpisane 60,5 kg a teraz w 29 tyg 67,5 kg więc wychodzi 7 kg na plusie :) Gin powiedział,że teraz powinnam przybierać tak ok 2 kg na miesiąc ale to jest indywidualne...gdyby tak było to zakończę na 15 kg na koniec,więc chyba nie najgorzej ;) Ale zobaczymy jak będzie naprawdę :laugh:
 
Ja na poczatku ciazy to marzylam ze przytyje 15 kg do konca ale widac nic z tego nie wychodzi!!! Szkoda, ale jak natura tak chce to widocznie mam byc wieksza!!! ;D A na pocieszenie moja mama mi powiedziala ze moja siostra w tym okresie byla duzo grubsza a w sumie przytyla tylko 14 kg, wiec ja juz nic kompletnie nie kapuje!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry