Babeczki moje drogie, macie jakies fajne sposoby na pielegnacje stop? To znaczy.. moze ja powiem o co chodzi... Bo w ciazy strasznie mi sie 'popsuly' stopy. Mimo, ze dbalam o nie podobnie jak wczesniej, lub chociaz staralam sie (czasami od zginania nie moglam oddychac) to piety maja grubosc jak skora u slonia i doslownie czuje ten zrogowacialy naskorek.
Stosowalam regularne 'kapiele' stop, drogie kremy... Oczywiscie pumeks jedynie pogorszyl sprawe. Tak sie was pytam, co polecacie ?