reklama

Co na saniadanko i kolacje dzidziusiowi po ukonczeniu 6go miesiaca?

Temat na forum 'Żywienie' rozpoczęty przez agatah82, 10 Czerwiec 2011.

  1. agatah82

    agatah82 Zaciekawiona BB

    Witam:-D
    Moja malutka dwa tygodnie temu ukonczyla 6 mieisiecy.Od ok 4 tygodni niestety przerzucilam sie na butelke z powodu zaniku pokarmu :crazy:
    Codziennie daje jej tylko raz zupke jarzynowa zrobiona przeze mnie,ale od niekorych dziewczyn slysze ze daja juz kolacje w tym wieku.I stad moje pytanie co dawac??Na pewno nie dam jej zadnego podwieczorku typu biszkopciki,jogurciki,ktore zawieraja cukier (niektore to wlasnie daja),a co Wy radzicie??:-)
     
  2. Takhisis

    Takhisis Fanka BB :)

    Moje dziecko w wieku 6 miesięcy jadło 3 razy mleko, raz kaszkę i właśnie zupkę, albo obiadek.
     
  3. reklama
  4. beata26

    beata26 szczęśliwa mamusia :)

    u nas jadłospis wyglądał następująco:

    7-8 śniadanie - kaszka z butelki taka półpłynna
    10 - deser - owoce np jabłuszko przetarte lub gotowane z biszkoptem, brzoskwinka przetarta czy gruszka ale ja dodawałam biszkopty tzn po 1-2 małe bo to rzadkie było, a poza tym Julka miała wciąż niską wagę
    13- obiad - to co jej sama ugotowałam zupka lub sosik
    17 - podwieczorek, różnie raz mleko, raz jogurt naturalny z bananem, czasem troszkę kaszki, budyń z zółtkiem, kisielek (sok owocowy plus mąka ziemniaczana można dodać owoce ugotowane) itp
    20- kaszka łyżeczką lub półpłynna z butelki i nie jadła nic w nocy od 6 mca.

    w między czasie dużo picia, woda lub soki rozcieńczone wodą, herbatki.

    Zamiast kupnego jogurtu typu nestle itp dla maluszków, wolałam dać jogurt naturalny z owocami zmiksowanymi. Po 7 mcu wprowadziłam twarożek, na słodko z jogurtem i cynamonem. Cukru w diecie dziecka nie unikniesz, bo nawet kaszki są słodzone, deserki dla dzieci też. Na niektorych zupkach kupnych można przeczytać nawet to, że dodali kostki rosołowe :O Chodzi tutaj jedynie o to, żeby nie przesadzać z ilością cukru. Jak dziecko zje biszkopcik dziennie to nic mu złego się nei stanie. A poza tym zawsze możesz sama upiec takowy :

    5 łyzek mąki zwykłej, 5 łyżek curku (ale możesz dać mniej) 5 jaj, żółtka ubić z cukrem i mąką , białka osobno, wymieszać delikatnie obie masy łyżką i piec na blaszce wyłożonej papierem ok 30 min, w zależności od piekarnika. Domowy pyszny, delikatny. Moja Julka bardzo lubi z owocami i galaretką no ale ja mam starsze dziecko :)
     
  5. Iwonka1985

    Iwonka1985 Fanka BB :)

    moje dziecko ma już 18 mcy i dalej na śniadanie i kolację zjada butlę z mlekiem i kaszką ale jak był mniejszy to bardziej najadał się mleczkiem z kleikiem na kolację.
     
  6. fanta20062

    fanta20062 Mamusia Kubusia 2009

    Iwonka, mój mały też ma 18 miesięcy. Na śniadanko zjada 210ml kaszki na mleku, albo na wodę <bo na zmianę mu podaję>, a na kolację zjada dwa serki po 150g, czasem podaję mu zupkę mleczną z makaronem, czasem jajeczniczkę, czasem paróweczkę gotowaną cielęcą więc to różnie. Na kolacje nie daję mu parówki ani też jajecznicy bo ciężko strawna ;-)
     
  7. lyla1992

    lyla1992 Fanka BB :)

    Hm...u nas na śniadanie była kaszka + pół słoiczka(małego) owoców.
    Butla była 3 razy dziennie.
    na Obiadek słoiczek
    a na kolacje troszkę paszteciku jej wciskałam;)
    Ale butla obowiązkowo;)
     
  8. beata26

    beata26 szczęśliwa mamusia :)

    dzięki za pomysł, ja w życiu nie dałam młodej mleka z makaronem :D nawet mi to do głowy nie przyszło, a pamiętam jak za dzieciaka lubiałam to jeść.
     
  9. happybeti

    happybeti show must go on...

    W tym wieku dziecko powinno wg schematu żywienia jeść 3x butle z mm,1xobiadek,1x kaszkęmleczną lub deserek mleczny ,1x owoce.Co drugi dzień pół żółtka ugotowanego na twardo dodanego do posiłku (obiadek).Na parówki,pasztety i jajeczniczki według mnie ma jeszcze czas:).Pewnie,że w tym wieku dzieci interesują się bardzo "dorosłym " jedzeniem i nic sie nie stanie,jak spróbuje kawałeczek szynki np. czy parę kęsów Twojego obiadu.Ale w siódmym miesiącu jednak powinna jeszcze wypijać te swoje porcje mleka.
    A jako przegryzki bez cukru polecam zwykłe chrupki kukurydziane- dzieciaczki się nimi zajadają:).Aha,ja swojej tez daję jogurt naturalny z dodatkiem świeżych owoców zamiast tych gotowych deserków.
     
  10. reklama
  11. agatah82

    agatah82 Zaciekawiona BB

    Kurcze,nie wiem,z tymi zoltkami to co pediatra to nowa opinia.Slyszalam ze dopiero po ukonczeniu 7ego miesiaca.Jestem swiezo upieczona mama i staram sie kurczowo trzymac schematow,ale co strona to inny schemat :-DNo i nie wiem czy powinnam,moja mama jest zdania ze powinnam dawac malutkiej po trochu wszystkiego...
    Z kaszka dalam sobie spokoj,bo Lena nie moze zrobic po niej kupki,a co to za deserek mleczny???
    Te chrupki to swietny pomysl,jutro z samego rana lece po nie do sklepu:-)
    A ten jogurt naturalny to jakis konkretny,czy moge kupic dla niej jakikolwiek??
    Dziekuje za podpowiedzi ;-)
     
  12. kroolicze

    kroolicze Zaciekawiona BB

    Również jestem świeżo upieczoną mamą i wprowadzanie nowych rzeczy do jedzenia dla malucha nie jest proste, (skaza białkowa, AZS) od jakiegoś czasu nasz plan jedzeniowy dnia wygląda tak:
    6 - 180 ml mleka modyfikowanego
    9 - 180 ml (5 miarek mleka modyfikowanego + 6 miarek kaszki ryżowej)
    12 - 1/3 słoiczka obiadku
    14.30 - 180ml mleka modyfikowanego
    17.30 - 1/2 słoiczka deserku
    19.30-20 - 210 ml (6miarek mleka modyfikowanego + 7 miarek kleiku ryżowego).
    W miedzy czasie ok.100ml (łącznie) wody z dodatkiem herbatki granulowanej jabłko+mieta, lub brzoskwinia.

    Syn nie bardzo smakuje się w obiadach, próbowałam zmienić pory jedzenia obiadu, ale nic to nie dało. Może z czasem będzie zjadał więcej.
     

Poleć forum