• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co o tym sądzicie, proszę o rady.

Paula32

Fanka BB :)
Hej dziewczyny

Mam problem, mianowicie ostatni okres miałam 17 maja, trwał normalnie 5 dni, ale że mam ostatnio bardzo krótkie cykle 22-23 dni to szybko zaczęły mi się dni płodne.
29 maja robiłam test owulacyjny i wyszła porządna krecha. Przytulanki były tego samego dnia, do końca, bez żadnego zabezpieczenia. Od tygodnia bolał mnie brzuch jak na @, dzisiaj zobaczyłam lekko zaróżowioną wydzielinę i póki co spokój, wkładka czysta. Robiłam wczoraj test i wyszedł negatywny. Zastanawiam się czy to może być implantacja? Chyba powinna być wcześniej. Nie wiem już sama co mam myśleć.
 
reklama
No właśnie nie wiem, bo dzisiaj to jest 28 dzień cyklu, a ja nigdy nie miałam takiego cyklu. A nigdy nie miałam takiego różowego śluzu, tym bardziej tylko troszkę, a później cisza. Zawsze jak już mi się okres zaczynał to się rozkręcał w ciągu dnia. Jutro zrobię test
Trochę późno na implantacje (6-12 dni) - ale pozytywny test owu oznacza owu w ciągu do 36 godzin bodajże.

Zrób jutro z porannego moczu lub idź na betę.

A może rozkręca Ci się miesiączka?
 
Z cyklami różnie bywa tak po prawdzie. Ja zazwyczaj miałam cykl 28-30 dni, a zdarzyło mi się mieć cykl 41 dni. Mogło Ci się po prostu coś przesunąć :)
Zrobienie testu czy bety z krwi nie zaszkodzi, jednak jak robiłaś test wczoraj to ja bym poczekała jeszcze te 2-3dni z ponownym wykonaniem testu.
 
A mnie bolal brzuch ciągle (jajniki) i testy owu pozytywne. Przed i po okresie. Nie dawało mi to spokoju. Poszlam do ginekologa. Na usg nie bylo śladu, ze miałam owulacje. To tak a propos tych testów właśnie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry