reklama

Co przydatne i nieprzydatne!

Temat na forum 'Zapiski archiwalne listopadówek' rozpoczęty przez Cynamonka, 13 Grudzień 2006.

  1. Cynamonka

    Cynamonka Fanka BB :)

    Hmm, jak z perspektywy czasu oceniacie Wasze zakupy przedporodowe? Co używacie najcześciej, a czego drugi raz byście nie kupiły? Piszcie Mamuśki.

    Ja chyba odwrotnie do większości z Was nie chwalę sobie śpiochów rozpinanych w kroku. Mały wierzga nóżkami, więc nie korzystam z tego dobrodziejstwa. Szybciej jak zdejme całe śpioszki.

    No i zdecydowanie za dużo mam ubranek "dekoracyjnych" na wyjscie, które walają się teraz. Z 56 maly już wyrósł, a niektóre kolorowe pajace nawet raz nie wlozone.

    Na razie nie używam też chust, bo jest wielka i jakoś ginie mi w niej dzidziuś. Może później.
     
  2. aniii

    aniii aaaaa Kotki dwa...

    ja na szczęście z ubranek kupiłam tylko dwa pajacyki które są jeszcze używane /ale już ledwo, na styk/ bo dużo miałam używanych rzeczy, może mniej pięknych ale w dobrym stanie...gorzej z kosmetykami np kremy na mróz, nawilżające /i tak małej musiałam kupić cholernie drogi Balneum intensive bo ma krostki/, no i kupiliśmy z mężem butelki do karmienia /zero używalności jak na razie/, smoczki do ciukania /mała ma odruch wymiotny/ oraz dla siebie wkładki latacyjne /mam tak mało pokarmu że wycieka mi tylko sporadycznie, jedna kropelka.../
     
  3. reklama
  4. maja33

    maja33 Gość

    a ja kupilam za duzo kocykow duzych nie uzywalam jeszcze, za malo pieluch tetrowych bo tylko 6 a czasem zuzyje 3 w ciagu dnia, sudocrem nie przydatny kupilam najwieksze opakowanie a w szpitalu dostalam jeszcze dwa male i ani razu nie uzywalam, ciuszki maly rozmiar kupilam za malo i musialam na biegu dokupic nosidelko za wcesnie mala ciagle w nim ginie jeszcze z miesiac pewnie, kupilam male buteleczki i laktator i ciesze sie tego bo mialam problemy z karmieniem i gdybym nie kupila to byloby ciezko a tak bylo od razu pod reka hmmm to chyba wszystko
     
  5. dorotak

    dorotak Fanka BB :)

    Maju kocyki sie jeszcze przydadzą, pieluch to chyba faktycznie masz za mało, bo ja po kilka dziennie przy karmieniu używam (jak z fontanny leci z cyca :baffled: ), a sudocrem to do teraz czasem używam przy Wiktorku.
    Laktator się przydał, a wkładek laktacyknych to dużo potrzebuję a i powiem że dla mnie najlebsze są z Jonsona.
    Ja jeden pajacyk musze już schować bo Ola lewo się w nim mieści, a to z pewnością krempuje jej ruchy.
    Co do ciuszków to tych małych to po Wikusiu mam więc nie kupowałam bo śpiochy czy pajacyki to raczej takie unisex, ale właśnie wczoraj dostałam paczkę z wylicytowanymi przeze mnie ciuszkami dla dziewczynki NIE PRZEGAP Dziewczynka 0-12m WARTO KUPIĆ (146669439) - Aukcje internetowe Allegro , dostałąm jeszcze gratisy i wyszło mi jakoś 4 zł za 1 ciuszek, co prawda używane ale w dobrym stanie z czego jestem bardzo zadowolona :tak: (co nie bardzo podoba sie mojemu R. bo jest przeciwko kupowaniu używanych :eek: ) A ja z chęcią bym jeszcze coś zalicytowała :dry:.

    Na pewno źle zrobiłam kupując śpiworek/kombinezon w roz. 68 jest za duży, Ola się w nim topi, a rączki to tak do 1/3 dłudości wchodzą :-p.
    No i jeszcze taki ładny komplet który kupiłam iwam pokazywałam, spodenki bluzeczka i sweterek są typowe dla chłopca z napisem BOYS. Na szczęście nie było więcej takich zakupów dla chłopca :laugh2:
     
  6. ewa2500

    ewa2500 mama pauli i seby

    mi jakos udalo sie i trafilam z zakupami jakos tak w sam raz mialam nauczke po pauli jedynie za malo mialam pieluch tetrowych i musialam dokupic bo podobnie jak dorotak uzywam przy karmieniu no i zamiast sudokremu kupilam termentiol bo maly sie odparzyl i ten pierwszy nie dziala jak sie urodzil to kupilismy dopiero wozek i fotelik dorotak ja tez kupowalam na allegro ciuszki dla malego czasem naprawde mozna cos fajnego trafic
     
  7. góralka

    góralka Fanka BB :)

    Najbardziej zadowolona jestem z chusty, noszę małego, z tym, że podtrzymuję go od spodu, dobrym zakupem okazały się też wkładki laktacyjne wielorazowego użytku, . Zabrakło maści na obolałe brodawki (zamawiałam na cito) i bawełnianych rękawiczek ochronnych, do dziś nie mogę kupić najzwykleszej ceratki do pieluch tetrowych. Sporo za duże są kombinezony, ale kupowałam je w ciucholandzie, nie było mniejszych. Pieluszki tetrowe są za duże mimo, że szyłam o 20 cm mniejsze od tych sklepowych, będę musiała doszyć parę mniejszych do pieluchowania. Cieszę się, że nie kupiłam laktatora, wózka, materaca i pościeli do łóżeczka (synek świetnie sypia w koszu wiklinowym pod kocykami). Myślę, że za jakiś czas kupię fotelik, ale na razie nie ma takiej potrzeby.
     
  8. Patija

    Patija Mamusia Krecika i Lusi

    Ja w sumie nie mam rzeczy nieprzydatnych, chyba dlatego że to moje drugie dziecko i jeszcze pamiętam co potrzebne a co nie:-p Tez kupiłam troche używanych ubranek na allegro(ale raczej troche wiekszych bo z tego najmniejszego rozmiaru to dziecko wyrasta błyskawicznie):-), no bo większość po Oli to miałam różowych, troche ubranek kupiłam tez w Komisie z ubrankami, wózkami itp. wózek tez kupiłam używany (ale krótko tylko jako gondola) - sliczny. A pieluszek tetrowych też używam do karmienia:-D tzn zatykam cyca gdy mały go wypluje, a na początku wypluwa co chwile bo za szybko leci:laugh2:i mam ich chyba ze 30.
     
  9. blue

    blue Fanka BB :)

    :-D Cześć mamuśki :-) troszkę mnie nie było le przy dwójce dzieci czas tak szybko minie tym bardziej że starsze od dłuższego czasu w domu chore (jak nie przeziębienia, zapalenia gardła, spojówek to rozmaite zatrucia wymioty, rozwolnienia a teraz jeszce obustronne zapalenie uszu :no: ręce opadają ale musi to przejść żeby się uodpornić bo jak wypiszę ją z przedszkola to za rok znow ten sam problem).
    Jeśli chodzi o zakupy to niepotrzebne okazały się osłonki na brodawki najpier te "normlane" bo były za duże a potem te niby"małe" bo Staś przez nie w ogóle nie chciał jeść.
    NIepotrzebne okazały się też ubranka na 62, których mam najwięcej. Naprawdę syneczek jak byłismy na pierwszej wizycie u pediatry na 2,5 tyg. ważył już 5 kg !!! :szok: Taki grubasek to On nie jest ale na długość to rośnie bardzo szybko bo wszystkie ubranka któe były dobre w I, II tygodniu już w III, IV nadawały się wyłącznie na lalkę mojej córki :-D
    To by było z rzeczy niepotrzebnych.
    Bardzo jestem zadwolonoa z laktatora medela ( w niektorych szpitalach udostępniaja takie silniki czy akumulatary do podłączania wlaśnie do tego typu laktatorów). Bez laktatora nie wyborazam sobie życia bo jakiekolwiek wyjscie bez dzieciaczka w moim mieście żeby cokolwiek załatwić pochłaniają sporo czasu. Nie chciałam też rezygnować z moich zajęć włoskiego.
    Mamy też sterylizator elektroniczny Aventu i zastanawiam się czy to był dobry pomysł bo tani nie był ponad 400 zł , zajmuje dużo miejsca choć mąż mi mowił że ten był najmniejszy ale fakt że wygodny bo można w nim sterylizować wszytko :tak: .
    Maja jeśli chodzi o kocyki to Dorotka ma rację przydadzą się :tak: my mamy 2 beciki 3 kocyki uwierz mi wszsytkie są uzywane. Jak na jeden Mały uleje bierze się drugi, 2 na spacery zawsze są potrzebne.
     
  10. reklama
  11. Cynamonka

    Cynamonka Fanka BB :)

    No zrobil nam sie poradnik dla przyszlych mam :-) Fajnie.
    Ja jestem zadowolona ze sterylizatora, tylko, ze niewiele go używam bo karmie piersia i tylko laktator sterylizuje, na poczatku jeszcze smoczek i oslonki ( ktore sie nie przydaly).
    kocykow tez mam sporo, a w przypadku Kubusia ubranka 62 leza jak ulal wlasnie teraz, faktycznie duza ta Twoja dzidzia Blue :szok:
     
  12. maja33

    maja33 Gość

    mam nadzieje ze sie w przyszlosci przydadza te kocyki bo narazie leza bezuzytecznie w szafie po prostu kupilam za duze te male supe nigdy za wiele mam piec i wszystkie w uzytkowaniu:-D , ubranka na 62 juz moge zakladac jeszcze sa troszke za duze ale juz mozna bo na 56 sa za male, sterylizator zamierzam sobie sprawic jak juz butelki pojda w ruch:-D , narazie to stolowka czynna calodobowo:-) wiec nie uzywam butelek
     

Poleć forum