Wydaje mi się, że nie ma sensu uczyć dziecka jedzenia słodyczy i chipsów - nawyki żywieniowe zostaną mu na całe życie. Dlatego, ja obstaję, że jeśli ma być słodkie, to niech to będą naturalne słodycze, np. deserki z kaszki manny, orzechy, miód, owoce itd., a słone przekąsk to mogą być, np. oliwki. Przekąski typu chipsy przynoszą więcej szkody niż pożytku.