reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Moze i sie cieszy jak jest z kumplami,bo tak pozatym to traktuje mnie jak glupia smarkule co zycia niezna i jest naiwnna,tylko ze to zycie to ja lepiej poznalam niz on:wściekła/y:,biedy nigdy nie zaznal:no:a ja tak,ale on jest starszy i ma zawsze racje:angry:
 
reklama
and I'm back
odbiorą mi kompa na niedlugo i oddadza po weekendzie, wiec korzystam.

nie klocilismy sie, ale nie bylo tak jak powinno byc. ja wciaz nie moge uwierzyc co sie z nami stalo...

ide dzisiaj do kina - jak juz urodze, to przez trzy lata nie pojde

nooo, a tu nikogo nie ma.
niunia12a poczytalam co piszesz. ciezko tak cos doradzac na podstawie twojego opisu, ale mi sie wydaje, ze to nie roznica wieku jest problemem. dziecko to ogromna zmiana, wasze dotychczasowe zycie stanelo na glowie. obydwoje potrzebujecie czasu, zeby sie przyzyczaic do nowej sytuacji... zmeczenie tez robi swoje. a moze poszukajcie pomocy u specjalisty? pare spotkan z psychologiem moze zdzialac cuda.
 
Ostatnia edycja:
Witaj Agutko.Jak Zuzia?

A dziękuję - bardzo dobrze. :tak: :-) Kilka dni leczyłam Jej pupkę,ale już całe szczęście jest dobrze. :-) No i rośnie mi ta Moja Kobitka,że hej! :szok: Za 2 miesiące skończy 2 latka. :szok: A na dodatek ostatnio Ją mierzyłam w domku i wyszło mi,że ma już... 94cm wzrostu!!! :szok: :szok: :szok: :-D

A jak Julcia? :-) Powiedz mi,czy ona też przechodziła przez okres gryzienia innych,czy tylko Moja Zuzia tak ma? :baffled: :-p


Oleńko,a jaką zupkę gotujesz? ;-) Ja na jutro planuję ogórkową,ale kurde cały czas po głowie chodzą mi te placki ziemniaczane,o których dziś tu sporo było mowy... :zawstydzona/y: :-p
 
agutka wlasnie wykapalam oli, zasnela jak wrocilysmy do domku.
ale to byal krotka drzemka, teraz juz lezy.
a cod o gryzienia to oliwka do dzisja gryzie, szczegolnie mnie:)

a co do plackow to ja jutro zrobie, jak bede maila troche czasu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry