reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Cześć Oleńko. :-)
Tak,Zuzia zasnęła po 11,ja zdążyłam już uszykować obiadek,zrobić hennę i odrost i odprawić G. do szkoły. :sorry2: :-p ;-)
A teraz mam rilaks. :-p ;-)


A tak w ogóle,to witam Cię ciepło Nick Pain. :-) Miłego spędzenia czasu z córcią! :tak: :tak: :tak:
 
reklama
No chyba tak szybko go nie będzie... :dry: Żonka z jakieś 50 minut temu dzwoniła, że jednak o 18, bo ona gdzieś wychodzi i jej nie interesuje, że mam jakieś inne plany na tą godzinę... :dry::dry::dry:
 
jak narazie to zona usiluje ci robic na zlosc jak widze.

Agutka ja juz miaal obiad o 10 gotowy. mloda lezy, jzu dosc dlugo ale nie zaslena.
a ja liczylam na to ze sie troche przespi.
 
Nick,a nie możesz tam poprostu pojechać,żona poszłaby załatwiać swoje sprawy,a Ty zostałbyś z córcią? Przecież jesteście małżeństwem,więc powinna mieć do Ciebie w tej kwestii zaufanie...
 
Ola,grunt,że leży,a Ty możesz chwilkę odpocząć. ;-)
Ja obiad dopiero uszykowałam,bo Nasza Trójka wygramoliła się z łóżka dopiero o 9:30. :zawstydzona/y: :sorry2: :-D
Taka szaro - bura pogoda za oknem,że nic,tylko leżeć cały dzień w łóżku. :baffled: :-p
 
w sumie to bylo w pokoju tak cicho ze sadzilam ze juz spi, no ale sie przeliczylam.
Agutka ja bym wolala jednak zeby ona nie rezygnowala ze sapnaiw dzien.
a ja dzis nie gootwalam, tata zajal sie obiadem.

Nick, Agutka ma racje, przeciez ty tez mozesz zajac sie mala.
i wtedy spedzisz z nia wiecej czasu:)
 
Żona ostatnio stwierdziła, że ona mi dziecka nie zostawi, bo ucieknę z Nim za granicę... :-) A mówię Wam mam taką śliczną córeczkę... :tak:



jak klikniecie otworzy się w pełnym rozmiarze... :-( aż mi się łezka w oku zakręciła..
 
Właśnie Nick! Praw ograniczonych/odebranych nie masz,jesteście małżeństwem,więc wg mnie powinna Ci pozwolić... Kurde,nie zazdroszczę sytuacji. :no:

Ola,wierzę Ci... Ja sobie narazie nie wyobrażam,jakby Zuzia miała nie spać w dzień. :sorry2:

A wczoraj moja Córcia w ogóle była z panią godzinkę w salce zabaw,a My z G. w tym czasie szybko pobiegliśmy kupić Jej prezent,bo moja Babcia dała pieniążki i kazała zakupić Zuzi ogromnego misia. :-D no to kupiliśmy - metrowego psa! :-D :-D :-D
 
reklama
Agutka super pewnie ten misiu:)) a ja chyba w ostatnim momencie kupie prezenty.
moze na szybko bedzie sie latwiej zdecydowac. a najlepiej to bym sie bez Oliwi wybrala, tylko nie mam kiedy.

szczerze ci powiem ze jak mala nie spi w dzien to ja wieczorem jestem padnieta, ciezko sie przyzwyczaic do dnia bez przerwy:)

Nick twoaj zona po prostu robi ci na zlosci, bow koncu to ty sie wyprowadziles, i chce zebys to ty czul sie winny calej tej sytuacji.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry