reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Powiem Wam szczerze, że to były dwie najgorsze moje godziny w życiu... Dowiedziałem się, że moja żona nie chce ze mną już być... I dała mi propozycję po której myślałem, że nie wytrzymam i mi się łzy poleją... Otóż powiedziała mi, że mogę nie płacić alimentów, jeśli zrezygnuję z praw do dziecka... :no::no::no::szok::szok::szok: nie wiem... kocham tą kobietę, ale teraz mnie po prostu zatkało... stwierdziła, że rozpad związku jest spowodowany przez moją osobę... i nie chce żeby dziecko mnie widziało... :szok::szok::no::no::no: więc zasilam grono samotnych... :-( a wierzyłem, że z tą kobietą może mi się udać... :(
oj, naprawde mi przykro. zachowanie twojej zony bylo naprawde podle.
skoro tobie zalezy na dziecku to niby dlaczego masz sie znia nie widywac??
 
reklama
ja też witam i chyba odrazu mowie dobranoc bo wszystkie juz chyba spicie;-):-D
my dzis caly dzien w domu ale czasu na neta jakos brak, ogolnie to u nas calyczas pada i taki weekend domowy sie zapowiada:dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry