reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Żelowe beż żadnego frencza - dla mnie najwygodniejsze. ;-)

Kazałam sobie pomalować na taką "burdelową" czerwień. :-p :-D Dodatkowo dziewczyna poprzyklejała na nich złote niteczki i brokat. ;-)
Ale ja już myślę nad zmianą koloru. :cool2:
Ciekawe,ile mi się tym razem utrzymają. :dry: ;-)
 
U nas sloneczko swieci:tak:Kacper spi,a jak sie obudzi zje obiadek i jedziemy sobie gdzies....:-pnafaszerowalam sie tabletkami zazylam jakis antybiotyk i mam nadzieje ze zejdzie ta opuchlizna bo wygladam jak bym swinke miala:-D:-D:-D zycze milej niedzieli :-)
 
Witam Was dziewczyny...

dla mnie to już chyba nie ma nadziei na szczęśliwe życie... teraz się okazało, że są toczone batalie o dziecko.. szkoda słów... chciałbym po prostu mieć swoje mieszkanie żonę i dziecko przy sobie i czuć się bezpiecznie nic więcej.... :(
 
reklama
NicPain współczuje - mam nadzieję że wszystko ci sie jakos pouklada-w kazdym razie trzymam kciuki ...

agutka zazdroszcze stołu - u nas tez jest blat bo na stol brak miejsca:dry:

my po spacerku, Nikos spi a ja pije kawke
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry