reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
do ciszy jeszcze chwilka
a czekam na nią bardzo bo mam w zamrażalniku lody :-D
i mam zamiar egoistycznie zjeść je sama :-)

:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

ja tak nie mam, Tomasz zawsze się przyłączy...


co do nocnikowania to Oliwiera Tomek posadził powiedział, ze tutaj się sika i robi kupe, poświęciliśmy mu dwa dni i już, od tamtej pory spokój, sam teraz wchodzi na kibelek już nasz i załatwia swoje potrzeby, chodzi, spuszcza wode- on taki samowystarczalny jest ;-)
Ale smoczki i nocnikowanie zawdzieczamy Tomkowi, tzn nocnik u Melki nadal działa, ale musze się wziąć za nia znowu, bo opusciłam się przez to że tak zimno jest rano i żal mi ją męczyć:blink:

co do czcionek- nie mam pojęcia jak się zmienia na stałe, ale będę wdzieczna za radę jak ktoś wie...:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry