reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Olka mi na chrypke zawsze pomaga cieple mleko z miodem,albo sam miod.Moze to Oliwce pomorze.
Mleka Oliwka sie nie dotknie, a sam miod jak dla niej zaslodki, musze cos wymyslic.
na wizyte u alergologa troche sie czeka, do przychodni do ktorej kiedys znia chodzilam bedzie najszybciej, tylko musimy porobic badania.
bo tam maja atkie wymagania i zoabczymy co tam powiedza, bo przeciez dziecko wiecznie nie morze miec chrypki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry