reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
dzień dobry

W Łodzi pogoda jak u Ollki - ciepło ale słoneczka brak

Wczoraj posprzątałam prawie całe mieszkanie, została mi jeszcze tylko kuchnia. Napracowałam się strasznie, ale okienka umyte i cała reszta też pięknie się świeci :-)
Dziś już w pracy jestem, a przydałby się jeszcze ten jeden dzionek na dokończenie sprzątania. Cóż - w piątek będę musiała skończyć. Na szczęście niedawno robiłam generalne porządki więc aż tak strasznie nie jest :-)

Lubię święta, i lubię te przygotowania do świąt :-) Jakoś napawa mnie to optymizmem
 
Ja niestety nie pomagam w porzadkach przedswiatecznych...
Cały dzien nie ma mnie w domu, nmie mam po prostu jak...

Moj szef sie zlitowal i zatrudnia jeszcze jedna pracownice... Więć w koncu uda mi sie wziasc wolne w tym miesiacu na wizyty u lekarza i komisje ds. niepelnosprawnosci z malym...

A ogolnie wszedzie juz zajaczki i kroliczki ;-) dla dzieciaczkow upominki porobione ;-)
Juz tylko czekac na swieta :D
ps. wymarzylam sobie zeby isc z Daskiem ze swieconka... Ale boje sie co ta moja Iskierka bedzie wyprawiala w kosciele :-o ;-)
 
reklama
Hej...

Mojego tatę w nocy pogotowie zabrało do szpitala. :-(
Dostał ogromnego ataku bólu brzucha,że aż oddychać nie mógł. :-(
Mama właśnie do niego poszła. Leży na chirurgii... Echhhhhhh... :-(

A Święta za pasem... :-(

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry