dzień dobry
W Łodzi pogoda jak u Ollki - ciepło ale słoneczka brak
Wczoraj posprzątałam prawie całe mieszkanie, została mi jeszcze tylko kuchnia. Napracowałam się strasznie, ale okienka umyte i cała reszta też pięknie się świeci :-)
Dziś już w pracy jestem, a przydałby się jeszcze ten jeden dzionek na dokończenie sprzątania. Cóż - w piątek będę musiała skończyć. Na szczęście niedawno robiłam generalne porządki więc aż tak strasznie nie jest :-)
Lubię święta, i lubię te przygotowania do świąt :-) Jakoś napawa mnie to optymizmem