reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
witam...ja już po kawce ...dzieci jeszcze spią więc moge na spokojnie posiedziec przy kompie...jest rano a już nie da sie wytrzymać z gorąca...bez klimy nie da sie tu żyć....masakraaaaa.....czekolada roztapia się w szafkach...a tutejsze maluchy wychodzą dopiero wieczorami z domów na place zabaw...życie zaczyna się po 20...pozdrawiam was kobitki...
 
witam.

ale mam zaległości...tak jakoś wyszło. teraz na tydzień jestem sama w domu bo syn pojechał do Karpacza a mała na wakacjach u mojej mamy. lenię się na całego.

już nie pamiętam kiedy byłam sama tak długo. trochę nie mogę się odnaleźć bez dzieciaków tak jakoś cicho i smutno. ale mam czas nadrobić zaległości i odwiedzić stare kumpele. prawie cały tydz mam zaplanowany.

firanka- zdaje się że wspominałaś że masz dobry namiar na psychologa w poznaniu. jak możesz to podaj proszę bo od dawna szukam. a do poznania mam całkiem niedaleko no i czsami jadę do brata bo tam mieszka.

pozdrawiam pa pa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry