reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Cześć dziewczyny, u nas też pogoda piękna a mnie tak głowa boli, że już nie wytrzymuje...już sama nie wiem od czego, może od tej nagłej zmiany pogody. Ubrałam się dziś do pracy jak ostatnio, a tak się zgrzałam jak wyszłam na miasto że myślałam, że wyparuję.
 
reklama
dzien dobry
my wczoraj zdazylysmy do cyrku, super bylo, oliwia byla zachwycona. dzis obudzila mnie stanbdardowo po 6, jak aj to lubie w weekendy....
super z tym cyrkiem,my bylismy w tamtym roku,szkoda,ze cyrk to nie to samo co my jak bylismy male,wtedy mis ie wydaje bylo wiecej atrakcji

moja wstala jak w weekand ,w tamten tez ok.8

a mama mi powiedzila,ze dzis czy jutro jest cos nad zalewem i szukam co
na razie mi wyskoczylo Bieg Strazaka,ciekawe czy jakies atrakcje tez beda???
 
reklama
Ja też bym posiedziała w domku, tym bardziej, że Michał teraz taki rozerwany jest bo siedzi u babci a ja tam codziennie po pracy przyjeżdżam i zostaję nan noc, ale to jednak nie to samo co u siebie w domu. Najgorsze jest to, że narazie musi tak byc bo u babci jest remont a nie ma kto majstrów przypilnować:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry