• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

no ja pewnie alimenty bede miala po weekendzie na koncie, ciekawe czy rodizce exa cos nadplaca z tego co wyszlo teraz...
moje dziecko juz jakis czas spia ja w domku siedze...
 
reklama
Hej dziewczyny
Siedze i płaczę, miałam okropnie ciężki dzień a mało tego nie dostałam ani wypłaty, ani alimentów, ani zasiłku ani zwrotów za przedszkole, nic, mam z 15gr w portfelu...
 
meg a kiedy zwykle wyplate na kontcie????
ja tez mam ten jakis ciezki miesiac,wyplata za 2 tyg,a mam z 600 zl na koncie,a same rachunki ok 850 zl,ktore bede musiala jutro w koncu usiasc i zaplacic i 2 tyg do wyplaty,ojj marnie z kasa w tym m-cu i jeszcze w przedszkolu musze dopytac ile za mikolaja 35 czy 45 zl,bo impreza poza przedskzolem 10zl w tej cenie wczesniejszej,
dobrze,ze jest debet na koncie i tez czekam na alimenty bo bedzie ciezko
fajnie,ze masz zwrot za przedszkole i zasilki,ja nieduzo przekraczam i nawet fundusza alim nie mam :(
 
Popłakałam i się uspokoiłam...
Wypłatę mam mieć do 10tego, np miesiac temu miałam 8smego bo 10 to była niedziela...
Dzwoniłam do ex i mówił że przelał mi kase w pn ale pocztą to się nie dziwię że dlużej idzie...

Niby mam zwroty za przedszkole a nie widziałam ich jeszcze ani razy na oczy ... :crazy:

No u nas mikołajki pokrywa rada rodzicielska, której nie opłaciłam jeszcze :zawstydzona/y: musze opłacić w tym mc koniecznie...
 
ja sie czlowiek wyplacze to lepiej na duszy,
my w starym przedszkolu tez mielismy z grupowego co sie placi we wrzesniu,a tu inne zasady,moim zdaniem to za duzo jakby bylo 45 zl,bo i tak dziecku sie w domu cos kupuje,ale jak wszyscy to i ja musze zaplacic,a na tej czesci zebrania nie bylam i szkoda,ale czl sie nie rozdwoi,aby byc w dwoch miejscach
zwroty nie widzialas,ale jak w koncu przyjdzie to bedziesz troche na plusie :)

dokoncze ogladac sci ide spac,ale fajnie,ze jutro wolne
 
Doszłam do wniosku że jak już zacisnęłam zęby za ten zwrot to jakoś to przeżyje a jak kaska przyjdzie to odłożę od razu, bo chce po nowym roku łazienki wyremontować :).

Mam problem, moja niunia dalej nie mówi :( a do tego teraz po chorobie bije dzieci...:no::no::no:
 
dzien dobry dziewczyny

Meg ja kase za staz zawsze mialam po 10tym... ja tez jeszcze nie dostalam alimentow, wczoraj dopiero wplacone, meg a w sprawie tego zwrotu za przedszkole koniecznie zadzwon i sie popytaj i przypomnij o sobie.

mego co do mowienia to poczekaj troche, zoabcz jak bedzie miedzy dziecmiw przedszkolu, moze sie rozkreci,albo popros w przedszkolu o konsultacje logopedy, a jak nie to idzcie do przychodni do logopedy.
my chodzimy co jakis czas, moja ciezko miala z mowieniem przez jezyk, teraz mowi coraz ladniej i wyraziniej.
ja sie ciesze z kazdego postepu, ale u logopedy wyladowalysmy jak oliwka miala jakies 2 latka.

meg co do bicia dzieci to mala napewno sie uspokoi...

a ja sie nei pochwalilam, moja corcia ma chlopaka:)) ma na imie robert, bardzo fajny chlopczyk ale nie z jej grupy. wczoraj dostala od niego dwa sliczne obrazki, jedenz serduszkiem a drugi z kwiatkiem:)

fajnie ze dzis spokojneijszy dizen, ja sobie obiecalam ze odpoczne w ten weekend, ostatnio tyle problemow, ale juz powoli do przodu...
 
Hej
Myślałam że nic mnie dziś z łóżka nie będzie w stanie podnieść :-). Humor już lepszy, ale nie ma co wkurzyłam się wczoraj niemiłosiernie... :wściekła/y:.

Muszę dziś posprzątać a potem jadę na imieniny do szwagra :confused: strasznie nie mam na to ochoty bo będzie tam większość tej rodziny z którą nie widziałam się od rozstania, nie chce mi się z nimi gadać o tym ani znosić ich wyrazów współczucia...

Do tego będzie szwagra siostra cioteczna z rodzicami, drażnią mnie troche ci ludzie, w kościele krzyzem leżą, dziewczyna już na magisterce a założę się że w życiu chłopaka nie całowała, z reszta oni to z tych gdzie seks przedmałżeński nie wchodzi w grę, a ja co młoda panna z dzieckiem, co z tego jak studentka skoro zaoczna hahaha...

Świetny dzień sie zapowiada..

Mała ma logopedę w przedszkolu, ale na razie jakoś słabo widzę efekty..
Z tym dokuczaniem dzieciom to jest koszmar, rodzice przychodzą do przedszkola i skarżą się na Tosie, paranoja jakaś :sad:
 
meg a nie myslalas ze to dokuczanie dziecia to jakis skutek waszego rozstania?? wiesz dzieci czasem roznie reaguja, mala tyle czasu miala ojca a teraz co... mowilas ze srednio sie nia interesuje... mala pewnie teskni...
takie sytuacje sa dla dzieci bardzo trudne... moze warto z nia spokojnie porozmawiac... jeszcze raz wytlumaczyc...
a jak czesto sa spotkania w przedszkoluz logopeda?? macie zeszyt cwiczen??

co doimienin... to mam dobra rade, idz tam z podniesiona glowa, olej wsyztkich i nie rpzejmuj sie tym co gadaja... jestes samotna matka i co ztego?? niech patrza jak doskonale dajesz sobie rade:)
 
reklama
Ola - szczerze to logopeda zaczęła przyjeżdżać w połowie września, potem w paździeniku tosi przepadły 3 zajęcia a w 4te nie było akurat pani... Poczekam z miesiąc i może zabiorę ją na wizytę do innego logopedy ze mną.
Ćwiczenia mamy na zasadzie zeszytu do którego wklejamy obrazki z tymi rzeczami które tosia potrafi nazwać, plus mamy książeczki z serii "Kocham czytać" ale to na razie jeszcze srednio nam wychodzi..

Tak bym już chciała żeby się rozgadała, sen mi to z powiek spędza i jeszcze te ciąganie się po specjalistach :(...

Co do imprezy to wiem że mam iść z podniesioną głową tyle że ja nie lubie przebywać wśród osób przy których człowiek musi cokolwiek udawać...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry