hejka i ja sie zwleklam z lozka,a my dzis w domu,bo mloda chora
co do logopety to mozesz do tego osrodka z ktorego jest logopeda czy innnego i umowic sie na normalne wizyty,bo takie w przedszkolu to chyba za duzo nie daja,tylko naprowadzaja co jest,bo jak ona przychodzi nawet raz w tygodniu na kilka godzin,a dzieci ma pewnie kilkanascie do wizyty jest,moja tez sie rozgadala pozno,bo miala 2 i pol roku,miesieac przed przedszkolem i to tak nieduzo na pocztku,mielismy wtedy w starym bloku dziewczynke z mloda do przedszkola,ona miala troche starsza siostre i pamietam moja malo co gadala,a ona juz nawet wiekszosc kolorow,trudniejsze slowa czy jakies dni tyg,moja to nie interesowalo wtedy
cot o bicia,to roznie moze byc,moze dzieci jej zabieraja zabawke czy sie smieja i ona sie tylko obroni,warto pogadac z corcia i moze pogadaj z pania z przedszkola co sie dzieje,ze Tosia uderzy dziecko,a rodzice od razu ze skarga,kuzna ciekawe czy isc dzieci sa takie swiete i nikogo nie popchna,nie uderza,jakos nie wierze,bo czasem widac co dziecko na plac zabaw robi i takiego zlosliwego dziecka nic go nie upomni tylko do innego dziecka na pretensie
ola twoj brat ma tupet,jakby mama byla i gotowala to moglby sie na obiadki wpraszac,ale to ty gotujesz i jakies wielkie dasy,przeciez jego zona tez na dwie rece i obiad ugotowac umie chyba
miom zdaniem to tata czy rodzice jak beda powini pogadac z bratem jego zachowanie,bo zachowuje sie jak nastolatek,ze wszystko ma byc tak jak on chce,a nie facet ktory ma prawie 30 na karku i zone i dziecko