reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

jestem wlaczyc swiatelko i do roboty,
drozdzoweczka zjedzona:-D
kochane dziewczyny
jestem szczesliwa,bo mam moja malego skarba
jest zdrowy i to jest najwazniejsze
umialam powiedziec dosc
i wyniesc sie od mojego 5 dni przed porodem
pozniej byly powroty,ale nie udane
rozwod po wakacjach
bede szczesliwa,ze bedzie po nim
ale zawsze jakis niedosyt pozostaje
ze nie umielismy sobie zycia ulozyc
i nie odkrylam jakis gosciem jest ex
wtedy pewnie nie byloby malej
ale moze urodzilaby sie rok pozniej
i miala pelna rodzne,ale to nigdy nie wiadomo

Justysia ja za ciebie trzymam kciuki
aby bylo wszystko ok
mam nadzieje,ze kiedys sie spotkamy w piatke
w poznaniu mnie jeszcze nie bylo hehe

KOBIETKI a moze jakis zlocik by sie zorganizowalo??
 
reklama
natka o 6 obudziła mnie Amelia a po chwili znowu budzik Tomka!
Amelii się coś poprzestawiało i postanowiła wstawać po 6 :eek:

Nie przejmuj się ja przez ponad rok wstawałam o 5...a 8 oni szli znowu spać. Szlag mnie wtedy trafiał, bo gdy się już rozbudziłam oni potrzebowali znowu snu a ja o8 nawet nie miałam co ze sobą zrobić i przysypiałam z nimi :-p

Teraz jest ten komfort jednak, że oni jakiś czas w łóżeczkach sobie pogadają i pobawią a dla mnie czasem te 15 minut jest zbawienne ;-)

U nas jest pięknie. Dzisiaj ok 15 idę z maluchami do psychologa a potem pewnie na jakiś mały spacerek. Lubię słoneczko, lubię gdy jest ciepło!

Pozdrawiam.

Natka a jak tam jedzenie małej dziś?
 
wiesz co dzisiaj juz wypiła 120ml mleka z kaszką bananowa,ale rano przeważnie ona zjada... wczoraj bylo tak samo rano zjadła a potem dopiero o 16:baffled:.
masz pierwsza wizytę z maluchami u psychologa czy juz chodzicie od jakiegos czasu?
 
natka o 16? Boziu to strasznie malo je ta Twoja córcia.:confused:

To jest druga wizyta u pani psycholog. To są raczej spotkania ze względu na Amelie jak z nią pozstępować itd, ale ta Pani daje bardzo cenne uwagi choć z niektórymi do konca się nie zgadzamy. Ale doradza nam jak się z nimi bawić by ich rozwijać, na co zwracać uwagę, nawet mówiła o jedzeniu, bo nie wiedziałam o tym, ale na przykład zbyt duża ilość nabiału w organiźmie albo używanie do zup kostki rosołowej albo vegety może pobudzać u dzieciaków nerwowość, złe zachowania, bo wtedy działają te substancje na ich uklad nerwowy...(niepotrzebnie) :eek:

A te moje łobuziaki odkurzają namiętnie od jakiś 20 minut :P oczywiście wyłączonym odkurzaczem :sorry2:
 
hello babeczki :happy2:

ja miałam pierwszą pobudkę o 4.35 :wściekła/y:

ledwo się potem obudziłam do żłobka z Kacprem
i mam dziś strasznego lenia
nie wiem czemu ale czuję się dziś wypompowana :-(

Kuba daje mi poplić prawie non stop płacze :sorry:
a ja nie mam siły :no:
 
hello babeczki :happy2:

ja miałam pierwszą pobudkę o 4.35 :wściekła/y:

ledwo się potem obudziłam do żłobka z Kacprem
i mam dziś strasznego lenia
nie wiem czemu ale czuję się dziś wypompowana :-(

Kuba daje mi poplić prawie non stop płacze :sorry:
a ja nie mam siły :no:
A nie bierze Kuby jakas choroba,ale bo to na zmiane pogody??
mozna z ciekawosci wiedziec dlaczego poslalas Kacperka do zlobka jak siedzisz z mlotszym w domu
sorki,ale ja ciekawska jestem z natury,
ale jak za wscipska to powiedz i sorki z gory
 
reklama
zapisałam do żłobka obydwoje bo miałam wracać do pracy
ale że nie zaproponowano mi odpowiednich warunków
to nie wróciłam i poszłam na wychowawczy
a Kacper poszedł do żóbka
dla kontaktu z dziećmi :-)
i bardzo lubi tam chodzić
on jest zadowolony i ja nie narzekam :cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry