ollka22
MAMUSIA OLIWKI
dzien dobry
jaimis ja cale szczepienia robilma odplatnymi, tylko ze wiekszosc tego czasu bylam z ojcem malej, pozniej juz bylo trudniej, ale trzeba bylo dac rade.
jaimis amsz racje waga nie wplywa na szczescie... najwazniejsze to dobre podejscie... ale dotegotrzeba dojsc....minie troche czasu bedzie lepiej... czas pozwoli troche zpaomniec i poukladac sobie wszytko na nowo.
a tak pozatym moje dziecie wstalo lewa noga i mamy dzis ciezki dzien....
jaimis ja cale szczepienia robilma odplatnymi, tylko ze wiekszosc tego czasu bylam z ojcem malej, pozniej juz bylo trudniej, ale trzeba bylo dac rade.
jaimis amsz racje waga nie wplywa na szczescie... najwazniejsze to dobre podejscie... ale dotegotrzeba dojsc....minie troche czasu bedzie lepiej... czas pozwoli troche zpaomniec i poukladac sobie wszytko na nowo.
a tak pozatym moje dziecie wstalo lewa noga i mamy dzis ciezki dzien....
rano byliśmy na zakupach z małym a o 19 oświadczył że wychodzi :-( szok.... pół roku to ja byłam na granicy załamania, chyba nawet miałam depresję, ale jak olał urodziny syna - pierwsze urodziny coś we mnie pękło.... zaczęłam na wiele rzeczy patrzeć z innej strony... ale tak jak mówisz matitka nie ma co się oglądać trzeba iść do przodu dla dobra własnego i dzieci, nie obciążać ich nienawiścią do własnego ojca, chciałabym małego tak ukierunkować żeby był mu poprostu obojętny bo nie chcę aby był obciążony na całe życie negatywnymi uczuciami, no ale to czas pokaze czy się uda.... a sama jeszcze nie mogę uwieżyć że niedawno wielka miłość a teraz z jego strony nienawiść do mnie bo śmiałam go podać o alimenty;-) przykre bo naprawdę długo wierzyłam że się dogadamy sami bez wałęsania się po sądach...