reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Moze faktycznie mu to przejdzie,moze to jakiegos rodzaju bunt:-p:-D;-),a jak nie to trudno,najwazniejsze ze noc mi przesypia cala.
oj, tak dobrze ze w nocy mozna sie wyspac...
chociaz ja mam amlo miesca w lzoku bo oli lubi spac na mojej poduszcze i dla niej najlepiej by bylo jakbym spala na ziemi:-D:-D

a ja nie nazekam jak mala nie spi w dzien bo pada o 19 ze zmeczenia i dorana spokoj
 
reklama
W zimie Karol tez mi zasypial o 19-20 i bylo super caly wieczor dla siebie,ale teraz jak jest dluzej ciemno to zasnie najpredzej okolo 21:30,ale wiecie chociaz czasami padam na twarz ze zneczenia to bym tego na nic inego nie zamienila:tak::tak::tak::-).
A co do muwienia to Karole mi jeszcze nie muwi,a chciala bym zeby juz zaczol bo by bylo wesolo,ale wszystko w swoim czasie.Sie nie obejrze a zacznie mi puskowac:-p;-)
 
ja usypiam Kacpra w dzień w zalezności od jego humoru
jak strasznie marudzi to poprostu idzie spać
a jak sie fajnie bawi i ma d.humorek to nie konicznie pójdzie spać
ale generalnie ze spaniem nie ma problemu
w żłobku usypiał momentalnie :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry