reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
racja, a jaka frajda z robienia :) w sumie jedno z najprzyjemniejszych doswiadczen w ciazy. jak juz sie przeprowadze do siebie, to znajde dla odlewu stosowne miejsce. i chyba go jeszcze pomaluje (ale jeszcze nie wpadlam na pomysl jak.... moze zrobie odciski Fądlowych rączek i stópek)
 
Wszyscy są bogaci...śmieszne to ale prawdziwe.Wiesz ja też mam problemy związane z pozbyciem się niektórych rzeczy z domu- wszystko wymieniam na nowe.Wyobraż sobie,że mam sąsiadke u której jest naprawde ciężko.Poszłam do niej odstatnio pytac czy nie chce troche ciuchów po Martynie.Naprawde fajne rzeczy ale za małe.Powiedziała,że jej córka ma sporo ciuchów.Zapakowałam więc w karton i postawiłam obok śmietnika może ktoś weżmie i wyobraż sobie wieczorem ona poszła i wzieła ..na drugi dzień jej córka chodziła w Martyny ciuchach...

może się wstydziła ci powiedzieć że jednak tego potrzebuje??



jestem z warszawy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry