reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Ollka to Ci biedactwo padło, niech się OLiwcia wyśpi! :tak:

A ja jutro zostaję sama, bo tato jedzie w delegację na dwa dni, już mi trochę smutno. A poza tym...ja sama z szkodnikami...ło matko ;-):szok::szok::szok::laugh2::laugh2::laugh2:
 
reklama
j@god@ to znaczyze zamrazalnik wreszcie pusty:))

a oliwia rozrabia wiec nie jest tak zle.

nie nie pusty, ale mnie to już wkurzyło, do tego ten rosół sobie popakowałam do zamrożenia i dziś wypadałoby go wstawić.
Sąsiada w potrzebie nie spotkałam :sorry2:.

Wyjęłam wszystko co potrafi przeżyć bez lodówki na zewnątrz, ustawiłam lodówkę na maksa (normalnie jest na 2 a wzięłam na 5), przełożyłam resztę z zamrażarki do lodówki, przykryłam jeszcze trochę ścierkami i zamknęłam lodówkę. Mam nadzieję, że się przez kilka godzin utrzyma, zresztą na 5 to u nas daje czadu jak zamrażarka.
Będę miała mrożony nabiał, bo tego nie wyjęłam z lodówki ze względu na temperaturę na zewnątrz.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry