reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
A tak wogóle to witam :-),
Jak Dori wiadomo coś?

Phantas nawet nie wiesz jak się cieszę :-), z tych studiów, pamiętam jak plany robiłaś co do matury i wiernie od lat trzymam Ci kciuki :tak:.

A trochę jestem zła :dry:, udało mi się wysłać tylko jeden katalog zdjęć a dziś koniec promocji, nie wiem czy mi się uda nagrać i zanieść do sklepu po południu :dry: :-(:-(:-(.
 
Hej ho! ;-)

Dziewczyny,wieści zero. :-( :-( :-(


Dori dopiero przed chwilką włączyła telefon,więc może zaraz coś napisze. :-) Pewnie nie może nacieszyć się Brunem i czasu jej brakuje. :-p ;-)

A Zuzia mi się zbuntowała i ani wieczorem ani rano nie chciała wypić flaszki z mlekiem. :-( :no:
Rano zrobiłam Jej kakao i wypiła cały kubeczek. :-D Może to koniec butelkowej ery? :-D ;-)
 
Ooo masakra! Sms od Dori...

"Bruno ma nas w nosie. Skurcze co 2 min po zastrzyku rozjechały się do takich co kwadrans. Mój gino chciałby mnie już kroić,reszta daje mi jeszcze czas."


Jak to czas? Masakra,co za koszmar! :wściekła/y: Przecież oni się męczą... :-( :baffled:
 
dzien dobry:0
a ja myslalam ze jzu przeczytam ze Bruno jest na swiecie...
jejku, niech oni tam cos robia.

phantas super z tymi studiami, a na jaki kierunke sie dostalas??

a co do sposobu na zabawki, to ja ostatnio mialam dosc sprztania za Oliwke kiedy nie chciala posprztac otworzylam okno i powiedzialze powyrzucam...
drastyczne ale pomoglo:)

a tak wogole to moze jutro umyje jakies 3 0kna..
 
Jakich nocach?? Wieczorach. Ale przyznam, że wieczorami to się rozpisujecie jak na czacie :-). Ja tam najwięcej na BB to jestem od 8 do 16 :zawstydzona/y::zawstydzona/y:;-), potem to już czasu brak :-)

J@god@ - tez pamiętam jak się uczyłam i w pracy i w domu i przeklinałam to, że wybrałam stara maturę bo nową to bez przygotowania bym zdała :-) Teraz tylko od października prawie 300 miesięcznie :realmad: Na szczęście pedagogika jest jednym z najtańszych kierunków, no i mogę płacić co miesiąc.

agutkaZG - ja już nie pamiętam czy Olisia w wieku 2 lat mleko jeszcze piła. Teraz pija kakałko, w żłobku je jakieś zupki mleczne, no i jogurty - ale tylko zozole - te z kulkami :-)

U mnie w pracy dwie koleżanki jadą dziś po pracy nad morze - na dwa tygodnie :no::no::no: - dziewczyna z którą siedzę w pokoju i nasza sekretarka. SAMA TU ZOSTANę:sad::sad::sad: i będą mi zdjęcia przysyłały... i dopiero do pracy 1 września przyjdą.
 
Dori przenieśli na patologię... Zastrzyk dostała jakiś na "F",bo miała małe rozwarcie,ale on za to zastopował skurcze. :wściekła/y: Teraz czeka na usg,a tata Fąfla pojechał do domu się przespać.
Ja naprawdę nie wiem,co to się porobiło w naszym szpitalu! :szok: :szok: :wściekła/y: :no:
 
agutka to sie porobilo we wszystkich szpitalach...

tam gdzie aj lezalam, dziewczyny byly po 2 tyg po terminie... inic znimi nie robiono...
wyobraz sobie ty lezysz a na saliz meinaija sie tylko osoby, przychodza,rodza, ida dod omu, a tam byly takie co ciagle lezyaly...
dla mnie koszamr..

phantas kolezanek z pracy nie ma to do nas zagaldaj:)
 
reklama
Agutka dobrze to nie wygląda, oby Brunek był jeszcze w formie, bo to się cesarką skończyć może. Tylko po co ich tak męczą ???

Phantas no sporo niestety kosztują studia, ale zawsze to wyższe wykształcenie ;-).

Krystian w wieku dwóch lat na pewno nie pił mleka, ja mu odstawiłam butlę w 22 miesiącu i on się zbuntował i przestał pić mleko w jakiejkolwiek formie, i dopiero po pół roku się przekonał do mleka z płatkami.
Teraz też nie jest wielbicielem, z płatkami czasem zje, kakao tylko w przedszkolu pił, w domu nie ruszy :no:. Jeszcze przez te słomki smakowe truskawkowe to trochę wypije, ale innych smaków nie tylko truskawkowy.
A i te jogurty z kulkami to potrafi i dwa na raz wszamać :tak:.
Ale danonki np. to tylko w postaci lodów :baffled:.
Biały ser tylko w naleśnikach i pierogach.
Żółty czasami zje na kanapce, ale najbardziej lubi starty, jak robię pizzę albo zapiekanki, albo trę do zupy lub spagetti to on surowy starty wcina.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry