reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Uuuu,to ogromny błąd. :no: :-p ;-) Ale grunt,że macie laptopy - to już krok do przodu,hihi. ;-) Ja się męczę na stacjonarnym,który kupe miejsca mi w pokoju zajmuje. :angry: :baffled:

stacjonarny ma Fiodor:-p, ja przy moich szkodnikach nie mogłabym mieć stacjonarnego komputera, bo nie miałabym ich na oku a tak ustawie się w ten sposób, że wszystko widzę i nic mi nie umyka :-p
 
reklama
Oliwier się obudził ze strasznym płaczem, bo zaczęli wiercić a Amelia ma wszystko w nosie i nadal śpi :-)
Teraz Oliwier ma płyn do szyb i szmatkę i sprząta;-)

A ja biorę się za obiad :tak:

Ollka ja czasami mówię, że mi bliźniaki podrzucili :-p
A czemu brat tak Cię wkurzył? na pewno jest grzeczny i po prostu bezpodstawnie tak mówisz na niego:laugh2::-p:tak::tak::tak:

A co do bratowej...na szczęście moja bratowa jest świetną dziewczyną więc nie pozaostaje mi nic innego jak tylko Ci współczuć :sorry2:;-)

Agutka mam nadzieję, że nie masz zainstalowanej kamerki, bo jak Cię zobaczą w tej miniówce przez interent tak przed domem będziesz miała zaludnienie :-)

Justyna Oliwka potrafi clin do szyb zuzyc w jeden dzien, tak bardzo pomaga mi sprztac:happy:

a moj brat... wkurza mnie od jakiegos czasu.... a czemu... dlugo by pisac ale nie na otwartym
a bratowa... wiesz co ten weekend mialm spedzic w krakowie, ale balam sie ze jak wroce to bede mialaza duzo sprztania, bo ona w tymn czasie nie zrobilaby nic,nawet po sobie by nie sprztala...
 
ja tez:baffled::baffled:

czekam z kawusia....

Już piję,hihi. :-D Rozpuszczalną z mlekiem. ;-)

Oliwier się obudził ze strasznym płaczem, bo zaczęli wiercić a Amelia ma wszystko w nosie i nadal śpi :-)
Teraz Oliwier ma płyn do szyb i szmatkę i sprząta;-)

Jak nie tatuśka wykorzystuje,to teraz biednego synka! :no: :szok: :laugh2: :-p

Agutka mam nadzieję, że nie masz zainstalowanej kamerki, bo jak Cię zobaczą w tej miniówce przez interent tak przed domem będziesz miała zaludnienie :-)

Może ktoś konkretny trafi się w tym zaludnieniu w końcu? :-p :-D :laugh2: :zawstydzona/y:

stacjonarny ma Fiodor:-p, ja przy moich szkodnikach nie mogłabym mieć stacjonarnego komputera, bo nie miałabym ich na oku a tak ustawie się w ten sposób, że wszystko widzę i nic mi nie umyka :-p

Zazdroszczę tego laptopa. :sorry2: Kiedyś też sobie zafundujemy. :-D Może po dzisiejszym lotku? Hahaha. :-D :-p
 
a ja pije normalna, z melkeim, za rozpuszczalna nie przepadam...

agutka ja tezlicze na dzisiejsza wygrana w totka:)

Ja zwykłą piłam,jak tylko wstałam - jak zawsze. :-p Rozpuszczalną piję popołudniami,ale to też nie zawsze. ;-) Tylko wtedy,jak mi ktoś smaka narobi,haha. :-D :-p
A totka,to ja muszę dopiero puścić - obym nie zapomniała. :sorry2: :zawstydzona/y:
 
hej
widze ze jakaś imprezka się szykuje:laugh2: coby bruno wypłynął:laugh2:

ja tez kawusie sączę ale młody sie obudzil juz i tyle mojego:sorry2: do roboty trza a mam lenia na maxa:tak:

hehe a mati to tez lubi albo ze scierką latac albo z mopem- smieję się ze słuzby porządkowe mi rosną
jutro mi natala na kolonię wyjezdza więc jeszcze pakowanko mnie czeka

tymczasem babeczki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry