reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Robie to malymi kroczkami najpierw siedzialam obok niego na luzku,doszlam juz do fotela,nie mam pomuslu gdzie sie przeniose z fotela:-),a nie chce zeby sie przestraszyl jak nie bedzie mnie w pokoju bo cala moja praca pojdzie na marne,a tak dobrze mu wychodzi to zasypianie(prawie)samemu:-)
 
reklama
Olka w koncu napewno:tak:,tylko zeby nie bylo tak jak z nocnikiem z poczatku zrobil i siku i kupke teraz sie zbuntowal i kupy ani rusz,moze siedziec godzine i nie zrobi na nocnik.Ale juz go wyczailam jak chce zrobic kupe to chowa sie po kontach to ja wtedy lece po nocnik,przewaznie i tak nie zdarze i pampers pelen.I juz normalnie nie mam pomylsu jak go zmusic do zrobienia kupy na nocnik:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry