reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Ola ten wasz komornik to jakiś niewydarzony człowiek.Przecież on nic nie robi.Już kilka razy ci pisałam żebyś złożyła na niego skarge do sądu.Inaczej nic nie zdziałasz on zaniedbuje swoje obowiązki,a ty masz na to dowody.Dawno powinnaś coś zrobic.A jeszcze jedno o ile dobrze pamiętam to przecież dziadkowie mieli u ciebie płacic alimenty na małą i co z tym?
 
reklama
mamoJulci a nie spytałam Cię, dajesz Julkę do przedszkola od września?

a co do bycia kierownikiem budowy, to ja chyba się nie nadaję do takiej roboty, pod tym względem ta moja gorsza połowa jest dużo bardziej wyszczekana,
niestety czasami odczuwam skutki tego na sobie :baffled:

po za tym nie wiem, czy ja potrafię stwierdzić jak powinien wyglądać prawidłowy parapet :zawstydzona/y:
 
wkoncu dotarlam, rano mialam jakies problemy z netem.
mamo julci ja juz 3 razy skadala zazalenie do sadu i nic,komornik niby wyjasnia sprawe, ale nigdy nie ma konkretnej odpowiedzi, i tak wkolko.
ja poprostu mam tego dosyc.
oni uznali ze skoro wplacal kase to nie musieli nic sprawdzic.
a on wplacal... caly jeden miesiac, bo od stycznia sa problemy zplatnosciami.
cholera mam normalnie dosyc.
 
Witaj J@god@ jeżeli chodzi o spanie Julki w dzień to ona już od kilku miesięcy nie śpi wcale.Czasami,ale to naprawde bardzo sporadycznie przyśnie.
A jeżeli chodzi o parapet to kochana stawiasz kwiatek i jak zjeżdza to znaczy że żle..- ale tak poważnie to od tego jest poziomica.Musze się pochwalic,że znam takie narzędzia i umiem się nimi posługiwac- w końcu jestem córką murarza.
No kochane fachowiec od parapetów się nie zjawił- zadzwonił,że będzie jutro - więc mu podziekowałam i powiedziałam,że jutro to nie dzisiaj i nie musi już przycjhodzic wogóle bo ja w poniedziałek jestem w Izbie konsumenckiej i nie obchodzi mnie czy to on jako podwykonawca czy firma odpowiedzą za swoje usterki.Chciał przyjechac dzisiaj o 21.30 wyśmiałam go bo od 22 obowiązuje cisza nocna a tam trzeba kuc.
 
reklama
mamciu rewelacyjny ten fachowiec.

a co do placenia aleimntow przez dziadkow, odkad ich syn zlozyl papiery o obnizenie alimentow nie placa.
wogole wiecie co on powiedzial komornikowi ze wplaca 50 zl bo takie bedzie mial zasadzone alimenty, i ze i tak go an wiecej nie stac.

aha, jeszcze jednego nie rozumeim, jak mozna brac zasilek z urzedu pracy od kwietnia, skoro on pracuje?
a pewne jest ze pracuje bo komornik dostal zawaidomienie z zusu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry