reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

powiedzcie mi jak to jest ze tatus oliwi ma od maja zasilek z urzedu pracy, a komornik nic o tym nie wie?
i do tego jak sie okazalo pracuje, i jest ubespieczone.
a ja dostalam 39 zl alimentow bo powiedzial komornikowi ze go na wiecej nie stac
 
reklama
powiedzcie mi jak to jest ze tatus oliwi ma od maja zasilek z urzedu pracy, a komornik nic o tym nie wie?
i do tego jak sie okazalo pracuje, i jest ubespieczone.
a ja dostalam 39 zl alimentow bo powiedzial komornikowi ze go na wiecej nie stac

ja jestem ciekawa ile w łapkę dostał komornik :confused:
Ollka a można zmienić komornika? Bo on się ewidentnie nie wywiązuje ze swojej pracy.
 
jagoda nwydaje mi sie ze nie mozna zmienic komornika.
chociaz ostatnio wyczytalam ze komornik u nas powinein mi przyjac sprawe...
zadzwonie i popytam bo jak tam bylam to mowili ze nie moga sie tym zajmowac, ze to musi byc w miescu zamieszkania dluznika.

wogole chore jest toz e on wplacil 50 zl, a nastepnego dnia komornik dostal info ze on mazasilek i ze pracuje.
dla mnie to chore, bo wedlug mnie powinien go przynajmniej wezwac i wyjasnic sprawe.
coz znow musze zlozyc zazalenei na [race komornika do sadu.
 
Witajcie:-),ja teraz tez przerabiam sprawe z komornikiem,moj (jeszcze)maz zalega mi 2200zl zaleglych alimentow.Pewnie dostal szala jak komornik zapukal mu do drzwi,Znajac go to zrobi wszystko zeby utrudnic mi sprawe o ograniczenie mu wladzy rodzicielskiej,i nie z milosci do Karola tylko z czystej zlosliwosci.Za cztery dni minie 4mies.jak ostatni raz byl u Karola nawet zaluje na esmsa zeby spytac sie oKarola,a niby byl uczuciowo zwiazany z synem.Naprawde faceci to jakis felerny gatunek.
 
tak sobie czytam niektore wasze posty na roznych wątkach i zaczynam dziekowac losowi, ze nie mam slubu z ojcem mojego dziecka. przynajmniej szarpanie sie z rozwodem mam z glowy... ale niestety nie mam z glowy reszty szarpania, chociaz moze wyprzedzam fakty, moze nie bedzie tak zle.
majus bedzie dobrze, na szczescie to komornik z nim sie bije, a nie ty osobiscie.

a ja prosze o trzymanie kciukow. ide dzisiaj do lekarza. mam nadzieje, ze mi sie synus obrocil glowa do dolu. niedawno byl juz w kanale rodnym i pchal sie na swiat, wiec musialam lezec, a zaraz potem sie obrocil glowa do gory, ja zaczelam plamic i tez musialam lezec. "tatus" dzisiaj rano zaproponowal, ze pojdzie z nami, bo chce wiedziec, czy z dzieckiem wszystko ok... ale cos mi sie wydaje, ze po to chce isc, zeby zabrac mi samochod, lekarz, to tylko pretekst, zeby sie spotkac... zobaczymy jak sie bedzie zachowywal
 
tak sobie czytam niektore wasze posty na roznych wątkach i zaczynam dziekowac losowi, ze nie mam slubu z ojcem mojego dziecka. przynajmniej szarpanie sie z rozwodem mam z glowy... ale niestety nie mam z glowy reszty szarpania, chociaz moze wyprzedzam fakty, moze nie bedzie tak zle.
majus bedzie dobrze, na szczescie to komornik z nim sie bije, a nie ty osobiscie.

a ja prosze o trzymanie kciukow. ide dzisiaj do lekarza. mam nadzieje, ze mi sie synus obrocil glowa do dolu. niedawno byl juz w kanale rodnym i pchal sie na swiat, wiec musialam lezec, a zaraz potem sie obrocil glowa do gory, ja zaczelam plamic i tez musialam lezec. "tatus" dzisiaj rano zaproponowal, ze pojdzie z nami, bo chce wiedziec, czy z dzieckiem wszystko ok... ale cos mi sie wydaje, ze po to chce isc, zeby zabrac mi samochod, lekarz, to tylko pretekst, zeby sie spotkac... zobaczymy jak sie bedzie zachowywal
Dori trzymam kciuki bardzo mocno,na pewno bedzie wszystko dobrze.
 
reklama
Witam i ja,
dziś samotna w pracy bo koleżanka poszła na urlop.

A mi się tak nic nie chce :sorry2:.

ale kawę mrożoną poproszę, bo się firma klimatyzacji nie dorobiła jeszcze :wściekła/y:

mamoJulci jakbym się kiedyś na dom dorobiła (czyt. w totka wygrała) to Cię sprowadzę i zatrudnię jako szefa budowy ;-):laugh2::laugh2::laugh2:.
Niesamowita jesteś.
Kochana jak będziesz się budowała to ja chętnie użycze ci swojego doświadczenia i heheheh sama zostaniesz swoim kierownikiem.Wiecie dzwonił niedawno i powiedział,że jak będzie jechał to zzaraz da mi znac.Ja za nim nie mam zamiaru więcej wydzwaniac.Poprostu jeżeli nie zjawi się do poniedziałku jadę do stowarzyszenia konsumentów i niech oni zajmę nieuczciwą firmą i podwykonawcą.
A tak swoją drogą jak tak dalej pójdzie to chyba nauczą się roboty...u m,nie caly domek będzie do zaokiennienia i jak mnie zobaczą to od razu zamkną zakład bo będą się bali awantury...
A tak poważnie mam już dosyc tehj firmy.Nic nie zrobili tak jak trzeba,nie takie parapety,drzwi /wszystkie /do reklamacji i okno balkonowe też- wina leży po stronie faceta który to montował bo uszkodzonych drzwi się nie montuje.Reklamacje już załatwione jeszcze tylko wyregulowanie zamka w drzwiach wejściowych,wykończenie na zewnątrz drzwi i te cholerne parapety...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry