• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Czesc Basiu:-)
Nie jestes sama z tymi chorobami,po badaniu krwi,okazalo sie ze wyniki sa zle i zółtaczka jest wysoka:-(tylko nie rozumiem czemu te konowaly nie zaczynaja go leczyc tylko karze czekac jeszcze dwa tygodnie:no:jaki czlowiek na obczyznie jest bezsilny:no::-(

a masz gdzieś w papierach ile jest birulbiny?

kurcze strasznie długo się ta żółtaczka u was utrzymuje, no i dobrze jakbyś się z jakimś neurologiem spotkała, nie wiem jak to jest za granicą, ale żółtaczki nie można lekceważyć, i nie można szczepić na Polio broń boże jak jest.
Żółtaczka wpływa na rozwój układu nerwowego !!!
Wiem, bo mój mały miał bardzo silną przegapioną.
Wypisali nas w drugiej dobie a w trzeciej dostał żółtaczki (noworodki bardzo często dostają w 3 dobie), ja niestety nie miałam pojęcia jak to się objawia, synek miał pomarańczowo-brązową karnację więc ciężko było jednocześnie stwierdzić (teraz wiem na co zwraca się uwagę).
Siostra mi powiedziała, że on chyba żółtaczki dostaje jak przyjechała, ale mama która była ze mną w tych dniach uparcie mi wmawiała, że to nie jest żadna żółtaczka :no:.
W końcu zabraliśmy po tygodniu od urodzenia synka przy okazji zdjęcia szwów do poradni laktacyjnej, bo słabo ssał (też objaw żółtaczki) i myślalał, że coś nie tak go przystawiam.

Kobieta w poradni mi pokazywała jak go przystawić, ale tak ogląda go ogląda i mówi, e kolego ty to chyba masz żółtaczkę, zaczęła go oglądać pod światło ale pewna nie była (ach ta karnacja) i zadzwoniła na neonatologię, żeby mu badania zrobili i już go ze szpitala nie wypuścili, dostał kroplówkę i naświetlania od ręki i odstawili go na 4 doby od mojego pokarmu.
Wypuścili go jak mu bilurbina do 8 spadła. Ale potem musiałam iść do neurologa i okazało się, że ma wzmożone napięcie (bardzo częsty objaw po żółtaczkowy) i musieliśmy go troszkę rehabilitować.
Ale mój synek był sporo młodszy, na 2 miesiące to już mieliśmy po rehabilitacji.
 
Nie mój już wczoraj się nie brał za mycie, dziś nie miał czasu, powiedział, że jutro umyje - to mu powiedziałam, że bez sensu męczyć dziecko bo jeden dzień do piątku to już wielkiej różnicy nie zrobi :-p:laugh2:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry