reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Witam wszystkich. Trochę poczytałam ale się tego nazbieralo. i ile nowych osób. Witam serdecznie.Strasznie długo mnie tu nie było. jakos tak u mnie ostatnio czas zwariował a ja siedze wprawdzie przed komputerem ale mam tyle pracy, a u was tak fajnie że nawet nie zaglądam bo z pięciu minut robi się godzina.
Widzę że Ola, Jagoda i mama juli jak zwykle dzielnie na posterunku.
Ola malutka rośnie jak na drożdżach. No a mama Juli dalej w remontach. Pałac budujesz czy co?chyba jakaś willa powstanie. Ha ha.
Witam wszystkie nowe dziewczyny serdecznie. pozdr. mam nadzieję że częściej będę zaglądała
 
ja tez jestem, az wlaczylam kompa, zeby sie z wami podzielic, ze kapcie mi z wrazenia z nog spadly. moj ex zachowal sie jak prawdziwy, porządny facet... generalnie to jest miedzy nami wybuchowo. wczoraj mialam megajazy z samochodem. dzisiaj dzwoni do mnie, czy moze wziac samochod po pracy, bo potrzebuje na jakis czas. mysle sobie, a co mi tam, niech bierze. nawet obiecal, ze odstawi go wczesniej niz statnio. pare minut temu dzwoni i przeprasza, ze tak pozno, ale dopiero skonczyl. okazalo sie, ze go zabral, zeby w nim pogrzebac. przyjechal i tlumaczy mi co naprawil (jakbym rozumiala co do mnie mowi, hehe, chociaz ja w sumie juz niezle w te klocki przez niego zostalam przeszkolona).
o Fąfla zapytal, i o to jak robimy jutro ze szkola rodzenia...
jak taki poziom utrzyma, to nawet sie zastanowie, czy w telefonie zmienic go z "dupka" na tak jak byl zapisany w nim wczesniej ;)
no chyba, ze tak jak w piosence Dżemu "... krótki to był zryw".
 
No coż po pierwszej sprawie. wprawdzie mam zasadzone zabezpieczenie powództwa ale tatuś nie płaci. muszę czekac trzy miesiące ( do 10 lipca) jak nie zapłaci to skierowac sprawę do sądu o egzekucję, bo z zagranicy i sąd wyśle mu monit. to nie jest wyrok o alimenty tylko postaowienie więc nic więcej nie mogą zrobic. więc staram ise sama sobie radzic finansowo. raz jest lepiej a raz gorzej . na szczęście mam wysokie stypendium naukowe.
A szanowny pan tatuś wydzwaniał tu do mnie od sprawy regularnie co tydzień pytac jak jego córeczka. po tym wszystkim. W końcu nie wytrzymałam i powiedziałam mu zeby nie dzwonił póki nie załatwi sprawy w sądzie.
Liczył że wycofam pozew. Przeciez on co tydzień dzwoni. tak mi powiedział.
W życiu nie odpuszczę. zapłaci co do grosza, choby miał pod mostem zamieszkac.
Ale sie zawzięłam nie?
 
w końcu moge troche popisac..
Zosia spi od jakis 2 godzin, M sie kąpie.....
ola a ty mieszkasz sama z małą???
dori twojemu eks może sie cos poprzestawiało i w koncu zrozumial co traci:confused:
tosia my tez sie nie znamy ale mam nadzieje ze to sie zmieni:laugh2:
 
Dlatego tak rzadko się odzywam bo nocami pisze prace na zamówienie. zawsze trochę grosza wpadnie. No i kochane była sesja a ja z tych kujonów, chociaz bardziej z musu niż z wyboru.
A jak oliwka?
A w ogóle to jeszcze nie śpicie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry