reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Natka przejdzi sie na wszelki wypadek do lekarza z mala.
ja mojej nigdy nie smarowalam bo te masci maja ziola a ona nie moze meic nic z ziolami.

kiedyc chcialam jej ulzyc przy zabkowaniu, kupilam zel, i po jednym uzyciu mala dostla 40 stopniowej goraczki.
zle toleruje takie preparaty ziolowe.
 
reklama
Alergia to się zdarza, ja też pierwszy ziołowy preparat ostrożnie używałam, ale Krystian choć alergik prawie od urodzenia na zioła reaguje super ;-):-).
Pulmex nie raz nas uratował w sytuacji jak go np. przemroziłam :sorry2:, bo ja z tych co prędzej za cienko ubiorą niż za grubo.
 
czesc babeczki z wieczorka
dzis mialam rade w szkole i dopiero siadłam do kompka... zmęczona jestem i jeszcze głowa mnie boli migrenowo:-(... ale zaraz w wyrko uderze...
tafojka - super foteczka w podpisie
agutka - fiu fiu--- wiesz co:tak:
miło tak dziewczynki patrzec jak szczescie sie dzieje- tak powinno byc...

phantas - kanapka fajowa ale zgadzam sie z natką ze tamta wcale nie była zła...
ola - bądz co bądz - gratuluję bratanicy--- oby była szczesliwa wychowując sie z tego co pamiętam z troszkę dziwną mamą i tatą--- to Ci co isę tak kłócą i co mieszkali u Ciebie jak mieli remont? - tak?

natka - zdrówka dla Zosi--- kurcze taki sezon się zły zaczął--- moj tez z katarem:sorry2:
wszystkie serdecznie pozdrawiam
dobrej i spokojnej nocki
 
Jagoda ja wtedy to nawet nei weidzial ze ona ma alergie na ziola.
ale to tez dziwne bo herbatki z ziolami pila, a ma tylko wtedy alergie jezeli bezposrednio sie podaje, tak jak w zelu na zdziasla albo wlasnie w masci, po tej akcji pediatra uznala ze lepiej nic takiego jej nei dawac z ziolami.
 
reklama
Fakt starosc nie rodosc:tak:,a puki co musimy sie meczys z naszymi staruszkami,i masz racje lepsze to niz nic.
Powodzenia jutro na sprawie,nie daj sie Olka i bede trzymac kciuki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry