reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Ollka a o której Ty masz rozprawę jutro?
Przygotowana jesteś?

Phantas jak łóżko, przywieźli?

Natka ja też bym się wybrała do lekarza!

Nic nie mówię, ale zaraz będę prasować:dry:
 
reklama
Przywieźli - nareszcie. Byli o 19.30. Znieśli stare i wstawili nowe. 60 zł za 15 min pracy - dobrze chłopaki mają :-)

A tak wygląda stare (fotka robiona z pół roku temu albo i lepiej bo Olisia ma jeszcze krótkie włosy (no tak, tak jakby teraz do pasa miała ;-))

zdjcie015dg9.jpg


a to jest nowe - fota tragiczna, jak będzie lepsze światło to zrobię raz jeszcze - a na razie tylko takie (oczywiście długo tu te foty nie będą ;-))

01006vj1.jpg


a teraz idę poleżeć troszkę w wannie :-)
 
tafojka ślicznie razem wyglądacie i tacy zakochani-super i zeby tak było zawsze:happy::rofl2:

phantas-łóżko a raczej kanapa super-lubie takie kolory i materiały.. chociaz ta stara nie wygląda źle... tez ładna,tyle ze niewygodna..

ollka-sprawa??? pierwsze słysze...

Zosia juz spi,choc trudno jej to idzie bo nosek zatkany,kurde zeby tylko to nizej nie zlazło na oskrzela:wściekła/y::crazy::angry:
ide sie kapac i nyny.
pan tata sobie gra w szafy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::confused::baffled:
 
natka możesz już pulmexem smarować i zawsze można oklepywać, oklepywanie jest najlepsze, do tego sól fizjologiczna do noska i grucha (lub inny wynalazek) jak najwięcej wyciągać tej wydzieliny - to może nie zejdzie ;-).

My byliśmy u lekarza, K. dostał lekarstwa, szczerze mówiąc to już całkiem nieźle wygląda, troszkę katarku ma, ale do końca tygodnia mam go w domu przytrzymać.
 
nie w szafy tylko szachy mialo byc...:sorry2::dry::confused::szok::-D:rofl2:

natka a próbowałaś się zastanowić co pan tata mógłby robić i kiedy, spisać to, podzielić ze swoimi obowiązkami i przedstawić listę, z informacją jak to się wykonuje i o której godzinie. Większość facetów ma ujemny poziom empatii a już wymyślenie co powinien w domu robić albo przy dziecku przerasta możliwości nie jednego faceta - jedyny sposób - wytrenować pewne zachowania :nerd:.
 
mala spi, dotaralam.

do sprawy jestem przygotowana, tylko tak mysle ten duperk an ostatnio przyszedl tylko z karta ciazy tej panny i mu nie podwyzszyli to najlepiepj by bylo gdybym przyszla tylko z dowodem osobistym i gadala takie glupoty jak on.
ale ok, ja jak zawsze przygotowana.

aha, bratowa wczoraj o 19 urodzila coreczke.
a wogole oliwka jak o tym uslyszala to czekala az dziadek przyjedzie do domu ze szpitala i jej potwierdzi info.
ale najlepsze bylo pozniej... jak weszli z moim bratem do domu, to mloda jakos dziwnie patrzyla na nich i nie bardzo wiedziala co sie dzieje...
po 20 minutach siedziala i dalej patrzyla, nagle zaczela robic minke do plakania... ale udalo sie ja na szybko rozweselic.
wkoncu jak poszlysmy spac to mala sie w lozku poplakala... a wiecie o co??
o toze oni tego dzidziusia nie przywiezliz e soba do domu ize dzidzia jest w szpitalu.
ot, tak mam naprawde wrazliwe dziecko:))

Phantas fajna ta nowa kanapa:))
 
reklama
Natka to taka maść do smarowania, ja przede wszystkim stópki i plecki Krystianowi zawsze jak był niewyraźny (jeśli gorączka poniżej 38), jak jest gorączka należy ochładzać a nie rozgrzewać, ale na takie stany lekko przeziębieniowe to rozgrzanie dobrze robi ;-). Na końcu dam link na wypadek jakby mi miało zeżreć pół posta. Ja teraz już vickiem smaruję, ale on od 3 lat jest. Zarówno pulmexem jak i vickiem nie wolno smarować twarzy, szyi dziecka.
Maść majerankowa jak najbardziej sama to stosuję dla nas i dla K. ;-)
Na katar jest jeszcze świetny euphorbium, ale nie wiem od jakiego wieku, jak K. był malutki to nie stosowałam.
a to ta maść: PulmexŽ Baby
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry