mala spi, dotaralam.
do sprawy jestem przygotowana, tylko tak mysle ten duperk an ostatnio przyszedl tylko z karta ciazy tej panny i mu nie podwyzszyli to najlepiepj by bylo gdybym przyszla tylko z dowodem osobistym i gadala takie glupoty jak on.
ale ok, ja jak zawsze przygotowana.
aha, bratowa wczoraj o 19 urodzila coreczke.
a wogole oliwka jak o tym uslyszala to czekala az dziadek przyjedzie do domu ze szpitala i jej potwierdzi info.
ale najlepsze bylo pozniej... jak weszli z moim bratem do domu, to mloda jakos dziwnie patrzyla na nich i nie bardzo wiedziala co sie dzieje...
po 20 minutach siedziala i dalej patrzyla, nagle zaczela robic minke do plakania... ale udalo sie ja na szybko rozweselic.
wkoncu jak poszlysmy spac to mala sie w lozku poplakala... a wiecie o co??
o toze oni tego dzidziusia nie przywiezliz e soba do domu ize dzidzia jest w szpitalu.
ot, tak mam naprawde wrazliwe dziecko

)
Phantas fajna ta nowa kanapa

)