reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Czesc wyrodne mamuski:cool:

My juz po spacerku,bąbelek spi a ja chyba sobie druga kawe zrobie bo tak jakos przymulona jestem:baffled:.

A co do klapsow,to ja nie raz dostalam:sorry2:ale dupa nieszklanka,a troche mnie to nauczylo,mialam respekt przed mamą bo tylko ona nas wychowywala,ale dzisiaj jak rozmawiamy i wspominamy to tez mowi ze zawsze mialam takie wyrzuty sumienia i za kazdym razem szla nas przeprosic:zawstydzona/y::sorry2:
 
hej
zawsze się usmieję jak tu zaglądam - ale to dobrze bo trzeba miec poczucie humoru bo w takim zaganianym swiecie to czlowiek przestaje się smiac:-):-):-)
hehe to i do wyrodnych matek ja przystaję--- klapsa nie potępiam jak dla mnie wręcz wskazany---choć staram się nie bo uwazam go za przejaw własniemojej słabości---ale ten moj szkodnik maly dosta juz w pampersa i potrafi pokazać jak mama robi aty aty:cool2::-D
u nas dziś bleee
drugą kawę piję i nic mi się nie chce
dobrze ze zupa sama się gotuje:cool2::confused:
pozdrawiam tymczasem
 
witam sie i ja w gronie wyrodnych matek

Czechow nei zadrecza sie tak, ja jak wychodzez siebei to tez czasem dam malej klapsa... chociaz ona tego nawet nie czuje i nic z tego sobie nie robi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry