reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Ja wróciłam ze spacerku :-)
byłam u koleżanek w pracy , wziełam pieczątkę do żłobka o zatrudnieniu ;-)
i w końcu się pożadnie dotleniłam u mnie pogoda CUDNA :-) zarówno wczoraj jak i dziś
mam nadzieję że jutro nas jeszcze nie opuści :tak:
a teraz Kuba padł
a Kacper gra na kompie :sorry2: z przedszkola nie chciał iść na zakupy tylko szybko do domu :baffled: bo gra czeka :-D
 
to trochę przez to że starsze grają
przeciez on nie może być gorszy
a skoro pozwalam im to i jemu trochę muszę
staram się jednak mieć nad tym jakąs kontrolę :tak:i prawie zawsze moje dziecko jest wtedy na mnie strasznie obrażone i awanturuje się że :szok:
 
Oj Basiu skąd ja to znam?U mnie też jak małej czegoś zabraniam obraża się i straszy tatusiem,albo mówi,że mnie już nie lubi.Jak tatus zabrania - co zdarza się sporadycznie nie kocha go tylko mnie albo rodzeństwo.
 
Czesc mamuski :-)

Niestety nie mam czasu do was zagladac zbyt regularnie :(...
W pracy od 9 do 17... Przed 18 jestem w domu, zjem cos i maly mi juz zajmuje reszte czasu...
A jak usnie to juz jestem taka padnieta ze tylko klasc sie i spac...
Praca ciezka... kregoslup mi siada od ciaglego lazenia i stania na nogach, no o dzwiganiu nie wspomne :-(... Ale daje rade... Czekam tylko az szef wyremontuje dla mnie biuro i wszystko tam zmontuje i ruszam ze sprzedaza na allegro :-)

A ogolnie u mnie to jako tako... Exowi odbija zupelnie ostatnimi czasy :-/...
Znowu daje o sobie znac jego niezrownowazenie... Najpierw tona smsow ze mnie TAK BARDZo KOCHA, pozniej kilka z wyzwiskami od suk i z grozbami ze mi alimenty pojdzie zmniejszyc :sorry2:

No ale mam na niego haka - okazuje sie ze nie mial prawa przepisac sobie ulgi podatkowej na malego, bo z dzieckiem nie mieszka i nie bierze udzialu w jego wychowywaniu... Wiec wystarczy jeden tel do urzedu skarbowego z malym donosikiem...

Ogolnie to - maly troche pohorowal i caly czas juz smarczy, i z katarem wygrac nie mozemy. Ja troche tez smarcze caly czas ale idzie przezyc ;-)...
 
reklama
witam wieczorkiem
Cara praca ciezka ale za niedlugo nawet walsnei biuro dosatniesz:))
a ci tatusiowie to luibie z tymi podatkaim krecic...

a tak wogole to my dzis zrobilysmy zakupki, deszcz ciagle pada...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry