reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
No wlasnie bo taj czytam i niekojarze cie Nikolina:no:
A co do sukni ta pierwsza jest super:tak:cena pewnie tez:sorry2:
Phantas dzisiaj rano sie zastanawialam gdzie sie podzialas:-)chyba telepatycznie cie sciaglam:-D:-pa jak bys mogla zmienic to na co?
 
Witam mamuśki!!!!!

Jestem tu pierwszy raz.Piszę wszędzie bo potrzebuję pomocy! Jak na razie nikt nie potrafi mi doradzić.Możewydrogie mamcie!
Otóż chcę właściwie to MUSZĘ pozbawić "tatusia" praw do córci.Znalazłam tu trochę ale to stare posty może któraś miała taki problem? POMOCY!!!!
 
Hej!!! Jestem pierwszy raz a to w dodatku nie mój komputer zwyczajnie mnie narazie nie stać dopiero się przymierzam.Żałuję tym bardziej że Wy tu jesteście fajne mamcie a ja tylko dziśSZKODA!!!!!!
 
N
a jak bys mogla zmienic to na co?

to jest najgorsze bo nawet nie wiedziałabym na co. Prawo?? Mam tyle czasu w pracy, że dałabym radę, no ale prawo za to jest zajeb.... drogie. Może filozofia - sama nie wiem, z historia byłoby to już przegięcie :-)


Czesc dziewczyny:-)
Naszla mnie dzis ochota i robie placuszki z jablkami

a ja chcę zwykłego kotleta schabowego z ziemniaczkami i koperkiem :-(

MUSZĘ pozbawić "tatusia" praw do córci.Znalazłam tu trochę ale to stare posty może któraś miała taki problem?

ograniczyć - owszem
pozbawić - bardzo trudno


Zgodnie z treścią art. 111 § 1 k.r.o., pozbawienie władzy rodzicielskiej następuje gdy:
- wystąpiła trwała przeszkoda uniemożliwiająca należyte sprawowanie władzy rodzicielskiej (np. nieuleczalna choroba psychiczna lub gdy rodzice nie pozostają w stałej styczności z dzieckiem - gdy jedno lub oboje rodziców zaginęło, na stałe wyjechało za granicę całkowicie nie interesując się dzieckiem lub gdy nastąpiło skazanie na długoletnią karę pozbawienia wolności). Jest to przeszkoda, która będzie istniała przez wieloletni okres, nie zawsze dający się przewidzieć.
- rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej (np. karcą dziecko w sposób zagrażający fizycznemu i duchowemu zdrowiu dziecka, zmuszają dziecko do pracy nie odpowiadającej jego uzdolnieniom lub zdrowiu, skłaniają dziecko do popełnienia przestępstwa, prowadzenia niemoralnego trybu życia, wywierają negatywny wpływ na dziecko). Znamiona nadużycia władzy rodzicielskiej nosi np. pozbawienie przez ojca kilkuletniego dziecka naturalnego środowiska rodzinnego i bezpośredniej opieki matki oraz możliwości wychowywania się wspólnie z małoletnim rodzeństwem i zatrzymanie go na stałe wbrew woli matki w obcym kraju (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1970 r. - III CRN 181/70 OSNCP 1971, poz. 107).
- w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki naruszając przez to dobro dziecka (np. głodzą dziecko, tolerują złe prowadzenie się dziecka, pijaństwo, prostytucję lub działalność przestępczą, porzucili dziecko, w sposób zawiniony nie wywiązują się z obowiązku alimentacyjnego względem dziecka itp.).
 
reklama

to jest najgorsze bo nawet nie wiedziałabym na co. Prawo?? Mam tyle czasu w pracy, że dałabym radę, no ale prawo za to jest zajeb.... drogie. Może filozofia - sama nie wiem, z historia byłoby to już przegięcie :-)




a ja chcę zwykłego kotleta schabowego z ziemniaczkami i koperkiem :-(



ograniczyć - owszem
pozbawić - bardzo trudno
Tak.czytałam to znalazłam sporo ale w praktyce i w życiu jest inaczej.Czy tzn.że nic nie da się zrobić? Z tych artykułów wynika że lepiej żeby ojciec bił dziecko aniżeli WCALE go nie widuje? MASAKRA!!! niech go w sądzie zapytają ile ma ząbków!!! Czy nie dam rady?????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry