Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny właśnie obejrzałam kasete którą nagrywał nasz kolega Daniel ( teraz z nami mieszka) jak Zosieńka miała niespełna miesiąc :"""""""). Całkowice zapomniałam o niej a tu teraz taka niespodzianka . jestem w szoku , Zosieńka taka malutka była , takie smieszne minki robiła , ehhh no dosłownie kruszynka . Zalana jestem łzami szczęścia :""") To już prawie rok temu a mi się cały czas wydaje jakbym rodziła ją wczoraj
stokrotki ja tez oglądałam ostanio kasete jak Marysia miał tydzie,dwa i trzy tygodniei ryczałam jak BÓBR - widze ze nas na wspominki wzieło....
Basiu i Stokrotki było by mi strasznie głupio (NAPRAWDĘ) gdybym od Karolka i Zosieńki dostała kartkę a s ama ich nie wysłała.... po prostu moja duma by mi na to nie pozwoliła.... niestety jestem nie przyzwyczajona do tego że nie mam kasy.... a teraz jest na prawde BARDZO ŹLE z pieniażkami - musiałam pożyczyc od mamy na zycie bo bym nie miała za co jedzenia kupić. Ale juz dużo umów podpisałam w pracy i sporo kaski zarobiłam wiec na razie żyję na pożyczonych a pieniądze mi spłyną dopiero w lipcu i sieprniu (nawet rodzice mi fundują wakacje WSTYD)...... więc sumienie by mi nie pozwoiliło żebym tak mogła zrobić. Jeśli chcecie koniecznie Marysi wysłać życznia to jasne nie zabronie wam :-) ale moze na maila mi wyślecie???? Wtedy ja nie będę się czuła zobowiązana do wysyłania tych kartek...... A na majówki wydałam prawie 100 złotych a to teraz kupa kasy a drugie stówy juz po protsu nie mam na teraz..... głupio mi o tym pisać, bardzo głupio ale cóż zorbić.....
Głuszku - nic sie nie łam- raz pod wozem raz na wozie- tak z humorem podsumowujac..takie to zycie teraz głupkowato skonstruowane-
mnie tez syt. finans zmusila tu wyjechac i poki co maz pracuje i ciagle na koszty jakie tu ponosimy..a to nin ..zmiana mieszkania wszelkie rejestracje,.., a wypłate pierwsza mąż dopiero wczoraj dostał- przez to, ze nie mielismy numeru konta- a knto załozyc mozna było z 2-3 dowodami wypłat- Dostał czeki wieć(bo powiedział jaka jest syt- że tylko on pracuje..itd)to realizacja jedneo to ponad tydzien czekania----Dobrze, że mam siostre tu -to jest od kogo pozyczyc. ;-)- no i czekaja nas formalnosci podnosnie benefitow- a tu tez- mozna ruszyc wówczas gdy bedzie sie miało nin(num ident)
ale juz wychodzimy na prostą i nie mam co narzekac
a wracajac do tematu- roczek małej chcemy zrobic w gronie tu nam najblizszym-ja, maż, sama solenizantka, siostra i jej chłopak, siostra chłopaka(mojej siostry, kumpela z chłopakiem, i dwóch kumpli- Tak tu razem sie trzymamy-jak rodzina- łacznie 10 os-..babcie, dziadki daleko:-(
Głuszku, dlatego właśnie pisałam, że podanie adresu nie zobowiązuje do wysłania karteczki! Na pewno nikt się nie obrazi!:-)Dlatego szybciutko podawaj adres:-) (może już podałaś - jeszcze nie byłam na odpowiednim wątku, bo nadrabiam weekendowe zaległości).
Fakt, to niesamowite jak ten czas biegnie... Weekend spędziliśmy nie tylko z psami ale też dziećmi - była mała 4 miesięczna Hania - jejku, jaka malutka kruszynka! Przy niej Miki to chłop!
Głuszek spoko, ja Cię rozumiem, pewnie tez bym tak rozumowała jak Ty...ja w takim razie wyślę życzenia na maila i zobowiązuję cię do wydrukowania ich dla Marysi
A u nas tez fnansowo krucho bo ja przez te nieliczne godziny na umowe zlec jestem w stanie zarobic jedynie na studia nasze (dobrze że i to) no a meża wypłata nie wystarcza . przez wychowawczy zeszły nam już prawie wszystkie oszczędności, przypuszczam że do września będziemy na zero...ale i tak uważam że warto jakbym drugi raz podejmowała decyzję to byłaby taka sama - najgorzej tylko będzie wrócić do pracy - i znów dojeżdżać, bleee....
Głuszku mam nadzieję ze wam sie sytuacja fin.niebawem poprawi, tak to juz jest niestety ze przy małym dziecku sie mniej zarabia a wiecej wydaje,(odczułam to juz na własnej skórze) ale uśmiech małego szkraba to wynagradza nam wszystko. W takim razie Izka swojej kumpelce Marysi życzenia wyśle mailem w końcu to nowoczesne dziewczyny:-)
A ja mam trochę inny problem bo szukałam kartek po całym mieście i w końcu stwierdziłam że faktycznie tu dziura jest bo na tyle sklepów i na 2 urzędy poicztowe nigdzie nie ma kartek na roczek więc poprostu jeśli nie znajdę nadal tych kartek to będę zmuszona wysłać kartki mailem. Nieobraźcie się czasem ale naprawdę jak się pytam o kartki to wszędzie pełno tylko na komunię a jeszcze jak mówię jaką ilość potrzebuję to każdy w szoku
Ja też wiem co to wiązać ledwo koniec z końcem. Jak mieszkaliśmy w Polsce to pomomo niezłych zarobków zawsze śleczałam z kartką i długopisem i kombinowałam jak to wszystko ma w danym miesiącu wyglądać . Teraz nie moge nazekac bo tylko mąż pracuje a ja siedze z dupą w domu i żyje nam się spokojnie i bez kombinacji ..... Za co dziekuje Bogu !!!!!!!!!!!!!!! Nie chce tu biadolić na Polskę ale niesty w Polce robi się "dziadostwo" , nie szanują pracowników , nie potrafią im wynagrodzić ani zmotywować dobrą wypłatą . Przecierz nikt nie rząda milionów co miesiąć na koncie . Poprostu wypłaty która starczyła by na godne i spokojne życie . Oby tak kiedys było wPolsce czego wam i sobie życze ! Nie chce chwalić tu Irlandii ani ich struktór politycznych ale tu jest zupełnie inaczej .......