Kasiunka ja daję tylko swoje żarcie. Po słoiczkach ja wysypuje niestety (i to po każdym niestety). Królika mi załatwiła mama od jakiegoś gościa który choduje króliki dla dzieci. Mam dwa. Poporcjowałam i pomroziłam. Brokuly kupuje w skpeie ze zdrowa żywnośćią za 4 zł za maleńkiego brokuła.
Kabaczka, patisona kupiła mi moja babcia (z Kileczczyzny) - latała po znajomych i wyczaiła kto ma niesypane. Mam jeszcze od niej ziemniaki, buraki i dynię ale na razie nie daję bo te krostki zaczęły sie rozprzestrzeniac i wyszły jej na kostach suche placki. Ostanio (5 dni temu) wprowadziłam kabaczka ale jakoś mi się nie chce wierzyc żeby po tylu dniach była reakcja alergiczna????? Myślicie ze to możliwe??? Tak sie wkurzyłam..... Szczególnie ze żadnych innych objawów alergi nie ma

Kabaczka, patisona kupiła mi moja babcia (z Kileczczyzny) - latała po znajomych i wyczaiła kto ma niesypane. Mam jeszcze od niej ziemniaki, buraki i dynię ale na razie nie daję bo te krostki zaczęły sie rozprzestrzeniac i wyszły jej na kostach suche placki. Ostanio (5 dni temu) wprowadziłam kabaczka ale jakoś mi się nie chce wierzyc żeby po tylu dniach była reakcja alergiczna????? Myślicie ze to możliwe??? Tak sie wkurzyłam..... Szczególnie ze żadnych innych objawów alergi nie ma
