reklama

Cos innego niz mleczko...

reklama
Gadget chyba muszę spróbować twojego sposobu- może też odstawię Polę na jakiś czas od jedzenia stałego- to je doceni.

Trini Pola ma na odwrót- daję jej obiadek (jej ulubiony)- wmuszę jej 100ml i pluje , a mleka zje 180:eek:

Czarownica podaje ci przepis:
6 miarek mleka, 180ml wody, 8g mąki ziemniaczanej, 1/2 żółtka, deser owocowy
Mleko wymieszać z połową wody. Do drugiej połowy dodać mąkę oraz żółtko i ciągle mieszając zagotować, a na koniec wlać mleko. Można podać z musem owocowym.
 
Od trzech dni Jula nie je w dzień mleka, rano zje koło 6 kaszkę, potem nie ma szans na zjedzenie mleka czy kaszki ani z butelki ani z miseczki. W nocy je o 21, 2 i tą o 6. W dzień chce jeść np. tylko owoce - same albo z dodatkiem jogurtu albo zupy lub zmiksowane jarzynki. Jak myślicie to normalne?
 
ja robię z półszklanki wody,łyzeczka mąki rozrobiona w łyżce wody,do tego żółtko i deserku trochę...tylko moja nie zje z żółkiem...zupy też nie:(kisielek je tylko z soczku z przepisu a+t:)ale Ewa też nie tknie zółtka jak ma jajo na twardo to potrafi zjeśc 5 zresztą zadzonych też,ale zółtka nie ruszy!!!mała kulturystka;-)
 
Ja Probowalm Dam Natalce Zoltko,ale Nim Plula,a Dodalam Maselka,ale Wszytsko Wyplula I Co Robic,dodac Jej Do Jedzenia,ale Moze Starcic Smak,hmmm Sam Niewiem Co Robci. Zreszta Czemu Tak Wazne Jest Podawanie Go??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry