reklama

Cos innego niz mleczko...

to ja juz nie wiem co z tymi herbatkamu Bobovita tez ma w skladzie to cos co daje sie to odzywek kulturysta!!
zosia nie nawidzi pic wody! ost kupila jej ziemniaka ze szpinakiem ale plula tak jej nie smakowlay!
ja tez slyszalam ze od kupnych obiadkow dzieci strasznie tyja!!!
 
reklama
Czarownica, nie zgadzam się z tym że od kupnych obiadków dzieci tyją, bo niby dlaczego :eek: ???????? zresztą najlepszym dowodem jest moja Amelka, która dziennie zjada 150 ml obiadku i 150 ml owoców i dosyć słabo przybiera. Moim zdaniem dzieci prędzej tyją po biszkoptach i innych słodkościach no i po krowim mleku np danonki.
 
Moj tak samo jak Amelka zjada zazwyczaj 150 obiadku i 150 owocow tyle ze owoce robie czesto poł na pół z prawdziwymi albo w jakiejs innej postaci np.kisielu czy z mlekiem i klejem no i tez przybiera raczej słabo tzn tak samo jak zawsze ale jest przeciez najdrobniejszym chłopczykiem na BB:confused: Nie ma zadnych regół mi sie wydaje ze dzieci maja to w genach i sa drobne albo grubaski:tak:
 
Angie też mi się wydaje że to głównie geny, ale też trzeba brać pod uwagę nawykie żywieniowe. Ja przez całe życie byłam drobna (do ciąży :eek: ) teraz mam 5 kilo nadwyżki :baffled: ale wcześniej nigdy się nie odchudzałam, zawsze jadłam na co miałam ochotę. Jednak całe życie jem tylko 3 posiłki dziennie i nigdy nie dojadałam bo nie mam takiej potrzeby. Natomiast mój mąż żre jak koń, fafnośicie posiłków, dziennie 5 bułek, chleb, ciasto i obiad, wszystko o stałych godzinach i chudy jak pieron. Także moja nie ma po kim być grubaskiem.
Przypuszczam, że jakbym podawała od 5 miesiąca danonki, biszkopciki i jak pisze abryz mączne potrawy to Amelka pewnie dobijała by do 8 kilo. Pomimo tych genów i przemiany materii :sick: Jednak wolę utrzymywać jej zdrową dietę jak najdłużej, po to aby w przyszłości nie miała problemów z wagą a co za tym idzie ze zdrowiem. Teściowa mówi żeby podtuczyć, że jej nie zaszkodzi (dawać danonki, serki homegenizowane) ale uważam to za bezsens i wpychanie dziecku kalorii które nic poza większą wagą nic dobrego nie zdziałają.
 
Ja młodemu do picia podaje tylko wode bo do soczków i herbatek jakos nie mam przekonania. Ale niestety on nie zawsze ma ochote na picie tzn czasem wypije cała butelke a jest dzień ze nic nie chce. Zastanawiam sie czy jak juz tylko dwa razy dziennie daje cyca to młody sie nie ma za mało płynów???? poradzcie cos.
 
reklama
I@nka Ja jeszcze zoltka nie podawalam ale tez sie zastanawiam...
Olek tez czasami wogole przez dzien nie chce herbatki... a na soczki to go wogole nie moge namowic...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry