Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
a moja woli warzywka ostatnio zresztą ala też pamiętsam wolała warzywa
czarownica żartujesz????bo nie wiem co powiedziec?
ja nie daję parówek,ewa jada czasem,ale miała okres powyżej roku,że wpierdzielała nawet 4 dzienie,ale kupowałam jej tygryski dla dzieci
Ja tez bym z parowkami uważała (choc sama bardzo je lubie:-) ) ale wiem ze to dziadostwo.
A my zaczelismy jesc kaszki i młody dostał kaszke z bananami zjadł oczywiście ze smakiem (bo on wszystko je) ale jak dla mnie strasznie to było słodkie
Rzeczywiście parówki to same świństwo. Gdybyście widziały co tam do nich dają to w życiu nie wzięłybyście tego do ust. Ja nie mam zamiaru podawać mojemu dziecku parówek. My też ich nie jemy. Jest wiele innych kiełbasek które dzieci mogą jeść. głuszek może masz rację, że organizm potrzebuje więcej owoców, ale tak jest od samego początku. Nie tylko teraz :-( Jeszcze będę próbować pojedyncze składniki lub podwójne razem. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
trini moja lub to o czym ktospisał warzywa z kurczakiem i jabłkiem i chyba sama jej spróbuję zrobic ponoc b dobra jest pierś gotowana w soku jabłkowym,bo jest słodkamoze też spróbuj
myslicie ze te parowki specjalne dla dzieci tez maja te swinstwa??? nie chce jej dawac zwyklej parowki bo wiem ze to smieci
biedronka czemu nie wiesz co powiedziec???????? co ja takiego napisalam??