reklama

Cos innego niz mleczko...

dzięki.

bo mi chodzi o te zupy co gotujecie dla siebie - ni especjalne dla dziecka. Piszecie, ze czasami dajecie do spróbowania zupy swojej - to chodzi mi o to czy ta wasza zupa jest tylko na naturalnych składnikach czy dajecie do smaku sobie np. vegetę lub kostkę. Bo ja zawsze do swojej zupy dodaję cos w tym stylu i właśnie boję się dać na wypróbowanie własnej zupki. I chciałam dowiedzieć się czy wy coś dodajecie - jeśli tak to może dam dzisiaj ze 2 łyżeczki Mirkowi na wypróbowanie.
 
reklama
Ja do swoich zup dodaję albo kostkę albo ziarenka smaku Julia takie próbuje i naprawde bardzo jej smakują. Nie zauważyłam żadnych objawów alergii ale musze dodac że ogólnie nie mamy problemów z żadną alergią itp.
 
Gosiek ja dodaję do swojej wegetę i AMelka takie je, dzisiaj zjadła cały talerz (dwie chochelki) rosołku + mięsko z kurczaka. Ale jestem z niej dumna:-)
 
jejku dziewczyny wciaz sie martwie mala,do lekarza nie mam kiedy isc bo parcuje:-( Natka wciaz nie chce pic mleka,ostatnio soki tak jej zasmakowaly.Dzis rano nie tknela nawet butli,dalm jej kaszke,ale tez podzubala i dosc.SAM NIEWIEM CZEMU TAK SIE JEJ POROBILI.Myslam,ze moze chora sie robic,ale nie ,obiad normalnie zje,deser,tylko to melko niechce,a juz zmienilam jej na inne:baffled: :confused: :-( CO ROBIC CO ROBIC????
 
maxin moja Julia tez ma takie dni czasem w ciągu dnia zje 2 razy kaszkę a czasem jak tylko widzi butelke to pluje i też trwa to kilka dni. Lekarka mi powiedziała że dziecko też ma prawo odpocząc od jakiegoś żarełka. Staram się nadrabiać w te dni i daję jej ze słoiczka owoce z twarożkiem lub owoce z jogurtem z gerbera. (nie wiem czy u Ciebie jest ta firma) Nie martw sie myślę że to sie unormuje w ciągu kilku dni. :tak:
 
na monte owszem widziałam napis od 3 roku ale na danonkach nie znalazłam.i tak jak piszecie karmic danonkami bym nie karmiła ale podac raz czy dwa razy w tygodniu to owszem podaje.jak nic jej sie nie dzieje. poza tym ja to mam shize w drugą strone nie dała bym dziecku zupki która je codziennie z dodatkiem ziarenek czy kostki dla mnie to to jest sama chemia konserwanty wole podac swierze wazywa(wiem tez rosną na chemia) do zupki.
ale wydaje mi sie ze na tym etapie karmirnia naszych szkrabików ciezko jest juz porównywac bo kazde jest coraz bardziej inne i co innego akceptuje. tak jak i my.
 
DZIS MOGE MALA POCHWALIC,ZE RANO WSUNELA 180ML,ale niewiem czy to taki wybryk,czy byla mega glodna,zobaczymy jak wieczorem,wczoraj byo to samo 60ml i dosc,a w nocy budzila sie dosc czesto i metlki w glowie,czy dlatego bo glodna czy zabki czy cos innego,glowa mi peka:szok:
 
Maxin moja odmawia mleka zawsze wtedy, kiedy ma jej wyjść ząb- przez dwa dni potrafi prawie nie jeść (ewentualnie tylko obiadek). Czasem uda się sposobem- smaruję jej dziąsełka żelem i od razu wkładam butlę, wtedy jak jej ten żel zmrozi ząbki jest szansa , że zje;-)
Ale muszę dodać, że moja jest raczej mleczna dziewczyna - normalnie mogłaby jeść tylko mleko:tak::rofl2:
 
reklama
Heksa ja tez bym nie dała na wegecie czy na kostce kupki...bo to własnie konserwanty i sół. Ale rozumiem, ze dziewczyny na pewno z tym nie przesadzaja...A moj juz 2 razy zjadł pulpeta w zupie rozgniecionego widelcem...całkiem pozytywnie ale narazie daje mu z zupka jarzynową ze słoika zeby sie stopniowo przyzwyczaił:tak:
A i mam pytanie jak długo wasze dzieci uczyły sie pic z niekapka? I czy jest jakis sposob nauczenia, bo ja dopiero wczoraj mu kupiłam ale on tylko zaciska dziąsła na tym jak na gryzaku a nic nie ciagnie:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry