trininlov
MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)
Jeśli chodzi o kaszkę to Ania uwielbia taką na wodzie i dodaję przetarte owoce do tego. Wcina aż jej się uszy trzęsą ;-) Obiadki ze słoiczków też jakoś zjada (jak jest głodna) No i muszą być koniecznie też mocno przetarte. Jeszcze będę teraz próbować dawać jej moje obiadki.
Ugotowałam pierś z indyka. Pokroiłam i blenderem zmieliłam. Osobno ugotowałam marchewkę i ziemniaczka- rozgniotłam widelcem, dodałam indyka i trochę puree misiowy ogródek
, bo soczku w życiu nie wypije.
Albo to jest tak jak z piersią z niej tez trzeba sie napocic zeby cos sie napic