reklama

Cos innego niz mleczko...

reklama
angie wydaje mi się, że dość długo, ale dokładnie ile to nie wiem. Trzeba by było zobaczyć ile mają terminu przydatności takie w opakowaniach w sklepie.
Ja dzisiaj zrobiłam Ani na obiadek brokuły z kurczakiem i odrobiną marchewki oraz pietruszki i jabłka. Nie zjadła zbyt wiele, bo była akurat u mojej babci i była bardziej zainteresowana gdzie jest, a nie tym co je ;-) ZObaczymy jak jej pójdzie jutro to jedzenie...:confused:
 
Olek juz coraz wiecej je naszych posilkow... gdy mamy zupke to mu ja miksuje i wcina... zaliczyl juz pomidorowa, ogorkowa, rosol, grzybowa, jadl tez pange no a nadewszystko uwielbia ziemniory z sosem... hihihihi...
 
Lilith super :-)
gluszek - to ciekawe z tymi zupkami jednodniowymi... Mojej nie robi roznicy.
Agusiaaa, super. To masz z glowy podwojne gotowanie! Ja Aluni ostatnio tez zmiksowalam zwykla ogorkowa i wcinala super. Dzis mam pomidorowke, ale chyba jej nie zrobie, bo ona ma swoj obiadek z mieskiem i brokulami, a ta pomidorowa na kostce jest :no:
 
sok z arbuza nie ma firmy kupuje abuza pestkuje, zgniatam tłuczkiem do ziemniaków potem przez sitko do butelki i jest.

a co do kiwi to dajecie całe z tymi czarnymi pestkami??
ja juz kilkakrotnie dawałam i gorzkie
 
u nas kiwi,banan, nektarynka i jablko lub gucha najlepszy zestaw
i zawsze slodkie:-)
ja daje kiwi z pestkami

jak tak czytam co Wy juz dajecie tym swoim pociecha to szok ja jeszcze nie odwazylam sie dac cosik z obiadku naszego :-( i chyba jeszcze dlugo nie dam, narazie je sloiczki albo mu gotuje tez bez przypraw i konserwantow
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry