u nas tez tylko 200 ml mleka na dzien
za to hitem ostatnio jest kakao (prawdziwe nie rozpuszczalne), orzechy, pasztet i ciastka na skwarkach ktore na swieta zrobiloi rodzice moi, pierogi i kopytka no i nareszcie je juz wszystkie zupy
salate zje ogorka kawalek ale bez entuzjazmu
pije wiecej sokow owocowych niz kiedys, ale herbate gorzka tez zcierpi
nie moze sie przekonac do pomaranczy/mandarynki, fasolki, wedliny na kanapce
daje jej jeszcze witamine d3 bo takie sa tu zalecenia
juz dawno je z nami wiec nie mam problemow z jej jedzeniem bo sie juz do mojego gotowania przyzwyczaila, jedne czego jej nie podaje jeszcze to sosy, pieczen, grzyby i kawe, chociaz myslalam juz o zborzowej
