Alkowi juz przeszło z tymi luznymi kupami i znowu normalnie je serki, jogurty i ok. tzn ja mu daje tak co drugi dzien jakis serek czy jogurt. Moze to było tez zwiazane z zebami bo wtedy mu te 4 ki jeszcze wyłaziły.
Parówki tez uwielbia ale dostaje tak raz na jakis czas tzn np. po jednej przez 3 dni a potem przez pare nie dostaje, róznie to bywa, czasem nie je ich przez długi czas.
Nie lubi za to wszelkiej surowizny i musze niezle kombinowac zeby zjadł jakiejs surówki czy choc pomidora świerzego kawałek
Parówki tez uwielbia ale dostaje tak raz na jakis czas tzn np. po jednej przez 3 dni a potem przez pare nie dostaje, róznie to bywa, czasem nie je ich przez długi czas.
Nie lubi za to wszelkiej surowizny i musze niezle kombinowac zeby zjadł jakiejs surówki czy choc pomidora świerzego kawałek


Nie gotuję jej na obiady nic innego niż nas, parówki je w każdych ilościach
a do tego MUSI być keczup inaczej śniadanie jest nie ważne, często też woła pastetu, marmelady i cekolady do chleba. Chciałam ją nauczyć jeść mleko z płatkami lub chrupkami ale to jej wcale nie smakuje, chrupki je same.Coraz częściej mówi "to jest nie doble, Julcia nie je" 
:-)