reklama

Cos innego niz mleczko...

ja narazie chyba sie wstrzymam z tymi pokarmami dopoki malemu nie zejdzie calkowicie wysypka z brzuszka i z glowki. wtedy bede mogla powoli wprowadzac produkty i bede wiedziala czy jest na cos uczulony czy nie.
 
reklama
ja chcialam zameldowac, ze juz od tygodnia podaje troszeczenke jedzonka :) ale....Hafsa juz jeden dzien kupki nie robial, norlanie troche sie boje, moze jedna za wczesnie zaczelam?ale ona ma juz 5miesiecu skonczone, a w sumie na tych sloiczkach jest napisane od 4mies, nie wiem, a wasze dzieci tez tak mialy???wczesnie Hafsa robila ok 2kupki na dobe
 
A ja własnie odkryłam ze moj mały oprucz kaszek ryzowych uwielbia jeszcze pure ryzowe-misiowy ogrodek, Nestle. Własnie pozarł bez marudzenia w 10 min 150 i spi na balkonie :)
 
A moja pediatra kazala mi mala karmic wg tego co pisza na ulotkach Ci od zarcia dla dzieci, czyli 2 razy mleko + 3 razy co innego. Malutka szama jak szalona, buzke sama otwiera i prawie sie nie brudzi. Na poczatku jak dostawala tak duzo, to robila po 4-5 kupek dziennie, a teraz znow jak dawniej = 1 na dzien.
No i dostala juz ze 3 razy zupke z mieskiem :-)
W ogole to sama jej juz przygotowuje zupki i deserki. Sprawia mi to ogromna frajde, mala szama wszystko co jej podam, no i oszczednosc jest ogromna, a wcale nie ma przy tym duzo roboty...
 
Od wczoraj zaczęłam podawać Ani soczek jabłkowy. Jak wszystko będzie OK mam jej też dawać soczek marchewkowy - polecenie pediatry. Co do innych rzeczy - kaszek, zupek itd. powiedziała, że spokojnie mogę sie jeszcze miesiąc wstrzymać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry