reklama

Cos innego niz mleczko...

Tamarunia moze powoli ja przyzwyczaja do jedzenia bo niedawno zaczelas wprowadzac jedzenie,wiec moze musi poznac smaki,jak sie jej,na poczatku Natka zjadal parew lyzeczek,ale juz za nastepnym razem dala rade 3/4 sloiczka
wiec cierplkiwosci zycze
 
reklama
Wyobraźcie sobie, że moje dziecko jadło dzisiaj pigwę :-) :-) :-) Oczywiście przez przypadek a raczej niewiedzę mojej teściowej. Wczoraj dostaliśmy ten owoc od mojego taty, żeby nam ładnie pachniał w domku :-) i spakowałam do plecaka. Dzisiaj zapomniałam wyłożyć i zawiozłam razem z Anią do mojej teściowej. Teściowa myślała, że to jabłko i jej utarła :-) :-) :-) Podobno na surowo jest niesmaczna, ale Ani smakowała :-) :-) :-) :confused: :confused: :confused:
 
no to pieknie Gosiek,zapas na dlugo;-)

wCZORAJ ZROBILAM MALEJ KSZKE DOSC GESTA ABY SIE NAJADLA DO SYTA I POWIEM WAM,ZE PODALM JEJ JUZ Z WIEKSZA DZIURKA W SMOCZKU,ALE I TAK MECZYLA SIE 50MIN ZEBY WYPIC 150ML.wiec chyba bede tylko zageszczac,bo po co ma sie tak meczyc,dwa razy musialam ja budzic bo padal juz ze zmeczenia.Ale rano wyzeczka podaje jej kaszke i dzis sprobowal malinowa,ale wcinala,nienadanzalam nabierac kaszkzi,bo ona juz buzinke miala otwarta:-)
 
reklama
Moj kasze 150 ml przez smok trojprzepływowy zajada w 10-15 min a łyzek daje pełne 3 albo 2 i nie ma problemu a ty ile dajesz łyzek tej kaszy Maxin?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry