• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Cos innego niz mleczko...

reklama
Głuszek, czytałam zawartość, ale ten seler mi umknął. Cieszyłam się, że nie ma mleka i laktozy. Najpierw dostał 1/3 słoiczka, potem 1/2, a dziś zjadł cały słoiczk marchewki z ziemniaczkiem Gerbera. Nie widzę, żeby mu coś było po tych zupkach.
Podobno dzieci lubią też dynię z czymś tam. Muszę poszukać :-)
 
Dzisiaj dałam perwszy raz Anusi jabłuszko! Wcześniej dawałam jej tylko soczki (jabłkowy, jabłkowo-marchewkowy, marchewkowy i jabłkowo- winogronowy). Dodałam jej też dzisiaj po raz pierwszy do mojego odciągniętgo mleczka trochę kaszki ryżowej z jabłkami - wypiła z butelki.
Wszystko jej smakowało. Zdziwiła się na początku konsystencją tego jabłuszka, bo wcześniej soczek też jej podawałam łyżeczką, żeby się nauczyła.
 
ja mojej dawałam już dynie z ziemniaczkiem - i prosze oto efekty:




nawet uchwyocne zostało jak Marysia pluje:



spodenki:



a teraz seria min podczas jedzienia - ma wrazenie że jej to nie smakowało? A wy?





 
wow , ale Marysia czysto je :-) a jaka do tego wszystkiego zadowolona .
Amelka najbardziej na świecie po bananach uwielbia dynię z ziemniaczkami :-)
Heksa u nas narazie zębów też brak, ale moja pediatra twierdzi że ma do roku czas. I nie ma się czym marwić. Narazie czekam i zawsze jak zapłaczę zaglądam jej do dziobka żeby sprawdzić czy idą zęby ;-) :-D NO nie umiem się doczekać :-)
 
Głuszku marysia super to i tek jeszcze elegancko je jek jej nie smakowało moja robi brrr i wszystko jest na mnie:-D
Co do dyni to my jemy od dawna ale oprócz ziemniaka do gotowania daje miesko marchew odrobine pietruszki i por.Smakuje lepiej i od 5m-cz dodaje jej listek laurowy do gotowania( mozna wyczytałam w prasie) a od niedawna swiezy majeranek(wiaterki ma po nim jak trza)
A ewe ja terz jak tylko bardziej marudzi to w buzie zaglądam i zębów szukam:-D :tak:
 
no to Marysia widze bardzo chetnie wcina papu

Moja nunka dwczoraj nie zrobial kupki,a dzis rano ledwo z palczem wycisla trzy bobki twardej kupki,chyba ma zatwardzenie,bo pozniej chciala zrobic,a tu zas maly bobek,a sie napocila i przy tym plakala,chyba musze skoczyc po sok gruszkowy,slyszalm,ze pomaga na zatwardzenie:szok: A jadal wczoraj zmienaczka z dynia i marchewka,czyzby po tym,hmmmm....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry