-ewe26
MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)
Podobno było dużo więcej zgłoszeń w sprawie tego bebilonu, takż to diagnoza postawiona jest nie tylko na jednej osobie- niestety. Ale nie ma co panikować.
Jeżeli chodzi o słoiczki to były bobovita, i szkło się kruszyło z samej nakrętki podczas otwierania. Lekarze twierdzili, że bardzo śladowe ilości i nie mogą zaszkodzić dziecku, jednak w Dani, Angli i gdzieś tam jeszcze wycofali ze sprzedaży. Oczywiście Polskie normy dopuszczały takie cóś do sprzedaży. Mam nadzieję że już tego nie ma, bo skoro musieli wymienić w innych krajach to musieli zmienić technologię i na Polskę nie idą już te wadliwe.
Jeżeli chodzi o słoiczki to były bobovita, i szkło się kruszyło z samej nakrętki podczas otwierania. Lekarze twierdzili, że bardzo śladowe ilości i nie mogą zaszkodzić dziecku, jednak w Dani, Angli i gdzieś tam jeszcze wycofali ze sprzedaży. Oczywiście Polskie normy dopuszczały takie cóś do sprzedaży. Mam nadzieję że już tego nie ma, bo skoro musieli wymienić w innych krajach to musieli zmienić technologię i na Polskę nie idą już te wadliwe.

;-)
. Tak więc nalewam ciepłą wodę do termosu i wrzucam tam butelkę z cieplym mlekiem. W ciągu godziny ją podaję i tak mam pietra czy jej nie szkodzę. Ale skoro nie nie biegunki to może wszytko ok ?
